REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaAmerykaUroczystości pożegnalne weterana Powstania Warszawskiego podporucznika Wojciechowskiego

Uroczystości pożegnalne weterana Powstania Warszawskiego podporucznika Wojciechowskiego

-

W klasztorze karmelitów bosych w Munster w stanie Indiana odbyła się ceremonia pożegnalna podporucznika Wacława Wojciechowskiego. Weteran Powstania Warszawskiego zmarł w wieku 97 lat pod koniec września. 

W trakcie sobotniej uroczystości, która zgromadziła środowiska polonijne, rodzina zmarłego odebrała Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. Prezydent RP Andrzej Duda przyznał go polskiemu bohaterowi w połowie lipca.

REKLAMA

Odczytano także listy od premiera Mateusza Morawieckiego i ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka. Uroczystość odbyła się przy asyście wojskowej.

Wacław Wojciechowski urodził się w 1923 roku w Seredzicach. W wieku 18 lat ukończył Technikum Mechaniczne w Radomiu, a następnie studiował na tajnej Politechnice Warszawskiej.

Jako członek Armii Krajowej, pseudonim „Wacek”, brał udział w Powstaniu Warszawskim w szeregach tzw. Tygrysów Woli na Starym Mieście. Jego szlak bojowy wiódł przez Wolę, Stare Miasto, kanały i Śródmieście Północ. W trakcie Powstania uczestniczył w brawurowych akcjach, granatem udało mu się uszkodzić niemiecki czołg.

Po Powstaniu Wojciechowski został osadzony w obozie w Bergen-Belsen, z którego przeniesiono go do Stalagu X B Sandbostel. Wyzwolono go wiosną 1945 roku.

Po drugiej wojnie światowej Wojciechowski był kurierem Stronnictwa Narodowego. W 1951 roku próbował w Warszawie zorganizować siatkę wywiadowczą. Zmuszony został do ucieczki z Polski, gdy dowiedziały się o tym komunistyczne władze. Zaocznie skazano go na karę śmierci, jego rodzina przez wiele lat była prześladowana.

W 1956 roku Wojciechowski wyemigrował do USA. Od tego czasu nigdy nie wrócił już do Polski. W ostatnich latach życia nie pozwolił na to stan zdrowia.

Wojciechowski był jednym z ostatnich żyjących oficerów Powstania Warszawskiego. Zmarł w Chicago pod koniec września. W obawie o bezpieczeństwo rodziny pozostawał anonimowy. Nie angażował się w działalność środowiska kombatantów.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

REKLAMA

2114975205 views

REKLAMA

2114975437 views

REKLAMA

REKLAMA

2116771827 views

REKLAMA

2114975577 views

REKLAMA

2114975676 views

REKLAMA

2114975784 views