REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Twitter na stałe zablokował konto Trumpa

Twitter na stałe zablokował konto Trumpa

-

Konto prezydenta Donalda Trumpa na Twitterze zostało na stałe zablokowane – poinformowały w piątek władze tego serwisu społecznościowego. Jako powód podano “ryzyko podżegania do przemocy”.

“Po dokładnym przeanalizowaniu ostatnich tweetów z konta Donalda Trumpa i otaczającego ich kontekstu na stałe zawiesiliśmy konto z powodu ryzyka dalszego podżegania do przemocy” – przekazały w oświadczeniu władze Twittera.

REKLAMA

“W kontekście przerażających wydarzeń w tym tygodniu, w środę jasno daliśmy do zrozumienia, że dodatkowe naruszenia zasad Twittera mogą skutkować takim właśnie działaniami” – dodano w nim.

Po środowych zamieszkach na Kapitolu Twitter tymczasowo zawiesił konto prezydenta USA. To – jak relacjonował “Washington Post” – doprowadziło Trumpa “do wściekłości”.


Nie zostaniemy uciszeni! – napisał na swoim rządowym koncie na Twitterze prezydent Trump po zawieszeniu przez ten serwis jego prywatnego konta. Ten wpis Twitter zablokował także na oficjalnym prezydenckim profilu, ale konto jest aktywne.

Prezydent oświadczył, że rozważa stworzenie własnej platformy społecznościowej w niedalekiej przyszłości.

Oficjalne prezydenckie konto obserwuje ponad 33 miliony osób. Oprócz zablokowania tego i prywatnego profilu Twitter zablokował także konta kampanii (@TeamTrump) oraz bliskich doradców ustępującego szefa państwa – prawniczki Sidney Powell oraz generała Michaela Flynna. 

Gigant branży swoją bezprecedensową decyzję zablokowania na stałe gospodarzowi Białego Domu dostępu do platformy argumentował “ryzykiem podżegania do przemocy”.

Przywódca USA – którego prywatny Twitter śledziło ponad 88 milionów profili – często korzystał z tego serwisu, regularnie wyrażając tu swoje opinie czy ogłaszając decyzje polityczne. Z uwagi na swój rozmach na tym portalu uznawany jest za czołowego przedstawiciela tzw. twitterowej dyplomacji.

Pod koniec maja Twitter po raz pierwszy dodał do prezydenckich tweetów specjalne adnotacje, uznając dwa tweety Trumpa za “potencjalnie wprowadzające w błąd”. Amerykański przywódca w odpowiedzi oskarżył ten portal o “mieszanie się w wybory prezydenckie”. W kampanii i po jej zakończeniu Twitter kontynuował “oflagowywanie” wpisów przywódcy USA.

Trump opowiada się za wprowadzeniem w USA przepisów ułatwiających pozywanie serwisów społecznościowych za moderację umieszczanych w nich treści (sprawa sekcji 230 tzw. ustawy o przyzwoitości komunikacyjnej). Kongres sprzeciwił się zawieraniu ich w procedowanej w grudniu ustawie o wydatkach obronnych na 2021 rok. (PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Czyli mamy to co mamy. W związku z tą blokadą okazało się, że Emily Ratajkowski o której myślałem, że potrafi pokazywać się tylko w majtkach (a czasami bez), ma więcej oleju w głowie niż podziwiana przeż światowe “elity” Michelle Obama. Modelka powiedziała, że jest to niebezpieczne i może spotkać każdego, a M.Obama otwarcie nawoływała do całkowitej blokady Trumpa.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA