REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Trump: nie wprowadziłem sankcji przeciwko Chinom z uwagi na negocjacje handlowe

Trump: nie wprowadziłem sankcji przeciwko Chinom z uwagi na negocjacje handlowe

-

Prezydent Donald Trump przyznał w wywiadzie, że nie zdecydował się wprowadzić sankcji w związku z chińskimi obozami dla Ujgurów z uwagi na negocjacje ws. umowy handlowej z Pekinem. Zaprzeczył też, by prosił prezydenta Chin o pomoc w swojej reelekcji.

Trump tłumaczył swoją decyzję w przeprowadzonym w piątek i opublikowanym w poniedziałek wywiadzie z portalem Axios.

REKLAMA

2147483647 clicks

“Byliśmy w trakcie negocjacji ważnej umowy handlowej i uzyskałem świetną umowę, 250 mld dol. potencjalnych zakupów” – stwierdził Trump. Jak dodał, cła, jakie nałożył na Pekin, były “znacznie gorsze niż jakiekolwiek sankcje, jakie można by wymyślić”.

Jak notuje Axios, część polityków Partii Republikańskiej i administracji prezydenta od dawna starała się skłonić Trumpa do twardego stanowiska w sprawie chińskiej polityki wobec Ujgurów w prowincji Sinciang. Pekin oskarżany jest przez organizacje praw człowieka, że dąży do “kulturowego ludobójstwa” muzułmańskiej mniejszości, m.in. zamykając setki tysięcy Ujgurów w obozach reedukacyjnych, prowadząc szeroko zakrojoną inwigilację i zwalczając ich religię i zwyczaje.

Choć – jak zauważa Axios – część ludzi w otoczeniu Trumpa domagała się, by objął sankcjami odpowiedzialnych za tę politykę, korzystając z tzw. globalnej ustawy Magnitskiego, prezydent stwierdził w wywiadzie, że nikt nigdy go o to nie prosił. Trump zaprzeczył przy tym, by w rozmowie z prezydentem Chin Xi Jinpingiem wyraził swoją aprobatę dla idei obozów dla Ujgurów. Takie oskarżenie zawarł w swojej książce jego były doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton.

Trump odniósł się również do fragmentu książki Boltona, w którym polityk zarzucił mu, że w trakcie rozmowy z Xi Trump poprosił chińskiego przywódcę o pomoc w swej reelekcji. Trump miał nalegać, by Xi nakazał zwiększenie importu amerykańskich płodów rolnych.

“To, co mówię każdemu, z kim mam do czynienia – nie tylko prezydentowi Xi – to że chcę, by robili interesy z naszym krajem (…) To, co jest dobre dla kraju, jest dobre dla mnie. To, co jest dobre dla kraju, jest dobre w perspektywie wyborów” – stwierdził Trump. Zaprzeczył, by wprost poprosił Xi o pomoc, argumentując, że nie miał powodu, by to robić, zwłaszcza w “pokoju pełnym ludzi”.

Trump stwierdził przy tym, że Bolton jest “wariatem” i “być może najgłupszym człowiekiem na Ziemi”.

W drugiej części wywiadu z Axios, poświęconemu tematowi Wenezueli, Trump przyznał również, że nie był całkowicie przekonany o słuszności uznania Juana Guaido za prawowitego prezydenta kraju, lecz zrobił to z uwagi na zdanie swoich doradców. USA wsparły Guaido w jego nieudanych dotąd wysiłkach przejęcia władzy w kraju.

“Tak czy inaczej nie sądzę, by miało to wielkie znaczenie” – ocenił prezydent. Dodał, że jest otwarty na ideę spotkania z Nicolasem Maduro, którego jego administracja uznaje za “byłego prezydenta” i która postawiła mu zarzuty “narkoterroryzmu”.

“Pomyślałbym o tym (…), Maduro chciałby się spotkać, a ja nigdy nie jestem przeciwko spotkaniom” – zaznaczył Trump. (PAP)

 

REKLAMA

2131875491 views

REKLAMA

REKLAMA

2131875506 views

REKLAMA

REKLAMA

2133671826 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

REKLAMA

2131875516 views

REKLAMA

2131875519 views

REKLAMA

2131875523 views