REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka The Hill: coraz więcej dowodów, że na dworze trudniej o zakażenie koronawirusem

The Hill: coraz więcej dowodów, że na dworze trudniej o zakażenie koronawirusem

-

Analizując źródła zakażeń naukowcy mają coraz więcej dowodów, że na dworze trudniej o zakażanie koronawirusem – pisze portal The Hill. Eksperci zachęcają do wychodzenia z domu i stopniowego odmrażania gospodarki, ale apelują przy tym o zachowanie rozwagi.

Przy utrzymywaniu od siebie odległości sześciu stóp i przestrzeganiu zasad zakażenie na świeżym powietrzu jest znacznie mniej prawdopodobne niż w domu – uważają naukowcy. Doniesienia te – jak wskazuje The Hill – mogą przyspieszyć proces otwierania plaż czy parków.

REKLAMA

O ile miejsca te nie są zatłoczone – uważa Tom Frieden, były dyrektor Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) – to powinny służyć aktywnemu wypoczynkowi. “Cieszmy się naturą. To dla nas dobre, a ryzyko zarażenia jest bardzo małe” – tłumaczy.

“Badania sugerują, że ruch na dworze przy wyższych temperaturach niesie ze sobą mniejsze ryzyko zakażenia niż ten w zamkniętych pomieszczeniach” – napisał natomiast na Twitterze Scott Gottlieb z federalnej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA). Jego zdaniem władze powinny dążyć do złagodzenia zasad i umożliwić prowadzenie działalności gospodarczej na zewnątrz.

Jednak nawet na plaży trzeba być ostrożnym. Osoby niemieszkające ze sobą powinny zachować od siebie odległość minimum sześciu stóp i unikać takich kontaktów jak np. podczas gry w siatkówkę, w której używana jest jedna piłka – ostrzega Eleanor Murray, profesor zdrowia publicznego na Uniwersytecie Bostońskim. “Boiska i place zabaw powinny zostać zamknięte” – zaznacza.

Eksperci tłumaczą, że do zakażenia na zewnątz dojdzie w sytuacji, gdy między ludźmi będzie bardzo mała odległość i wymiana kropelkowa na skutek kaszlnięcia, kichnięcia czy bezpośredniego chuchnięcia. W innym wypadku wiatr szybko rozdrabnia cząsteczki wydychanego powietrza, w których może znajdować się wirus, i znacznie utrudnia przeniesienie choroby na drugą osobę.

Ryzyko zakażenia jest jednak znacznie większe w pomieszczeniach zamkniętych. Zagrożenie – zwłaszcza przed zbliżającym się latem – zwiększa klimatyzacja, dzięki której wirus może utrzymywać się w domowym powietrzu. (PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Modlić się, czyli co?

Ciasto cytrynowe w kubku

Lekcje z pandemii

Tarta migdałowa ze śliwkami

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks