REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Szefowa Piast Institute: Polacy wracają do kraju na emeryturę, przyjeżdża też mniej...

Szefowa Piast Institute: Polacy wracają do kraju na emeryturę, przyjeżdża też mniej młodych

-


Wśród Polonii w Michigan popularne stały się powroty do Polski na emeryturę – mówi w rozmowie z PAP dyrektorka Piast Institute, Virginia Skrzyniarz. Dodaje, że przyjeżdża też coraz mniej młodych Polaków. W USA trwa obowiązkowy spis powszechny, do 30 września jest czas na podanie danych.

Choć wyniki spisu nie są jeszcze znane, Skrzyniarz przypomina, że w 2010 roku (rok przeprowadzenia ostatniego spisu w USA – PAP) w blisko 10 milionowym Michigan mieszkało nieco poniżej 939 tys. Polaków lub osób o polskim pochodzeniu. Tym razem liczba ta będzie niższa. „Odkąd polska gospodarka zaczęła się zmieniać odnotowaliśmy, że wielu Polaków wyjeżdża; to kwestia dwóch lat. Oni teraz przechodzą emeryturę. Powrót do Polski jest dla nich łatwy, bo mają oszczędności” – wyjaśnia.

REKLAMA

2147483647 clicks

Szefowa Piast Institute jest przekonana, że opisana przez nią tendencja zostanie potwierdzona w danych z tegorocznego spisu. „Porównując 2010 z 2020 zobaczymy, że jest mniej Polaków w Michigan. Nie tylko z powodu powrotów, ale także dlatego, że młodzi ludzie przestali przyjeżdżać. Wcześniej – przez poprzednie 40 lat – z powodu przemysłu motoryzacyjnego młodzi tu przyjeżdżali, zostawali, robili karierę, zakładali rodziny” – mówi.

Dodaje, że polonijne społeczności „codziennie to widzą (spadek przylotów i powroty na emeryturę do kraju – PAP).

Skrzyniarz przypomina, że w tegorocznym spisie powszechnym można przekazać dane przez telefon, drogą pocztową czy – po raz pierwszy w historii – w internecie.

Szefowa Piast Institute przyznaje, że epidemia przesunęła spis na drugi plan. „Prezydent Donald Trump nigdy o nim nie mówił. Nie ma o nim w mediach, rzadko o nim się słyszy. Może gdzieś są reklamy, ale i tak giną wśród kampanijnych” – mówi. Jej zdaniem to sytuacja nie do porównania z poprzednią ogólnokrajową ewidencją. W 2010 roku „każdy mówił o spisie” – ocenia.

„Ludzie nie myślą teraz o spisie, ale o swoim życiu i rodzinach. Bardzo ciężko podkreślić wagę ewidencji, gdy wszyscy słyszą bilans zmarłych z powodu koronawirusa” – mówi Skrzyniarz.

Zgodnie z amerykańskim prawem wypełnienie spisu jest obowiązkowe, ale Skrzyniarz nigdy nie słyszała, by komuś postawiono o to zarzuty. W ostateczności ankieterzy pukają do drzwi. Gdy problemem jest bariera językowa, to na amerykańskim rządzie spoczywa obowiązek wysłania tłumacza.

Skrzyniarz zachęca do wpisywania w spisie swojego pochodzenia. I przypomina, że na podanie danych został czas jedynie do 30 września.

Piast Institute to jedno z kilkudziesięciu biur informacji na temat spisu powszechnego w USA. Może przekazywać dane każdej organizacji, która potrzebuje demograficznych statystyk. Wśród nich są te dotyczące pochodzenia, dochodu czy edukacji.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

REKLAMA

2131860241 views

REKLAMA

REKLAMA

2131860256 views

REKLAMA

REKLAMA

2133656576 views

REKLAMA

2131860266 views

Maya Woroszyło

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

Patrycja Szot

REKLAMA

2131860269 views

REKLAMA

2131860273 views