REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Szef FBI: chiński wywiad głównym zagrożeniem dla USA

Szef FBI: chiński wywiad głównym zagrożeniem dla USA

-

Dyrektor FBI Christopher Wray powiedział we wtorek czasu lokalnego, że działania chińskich służb stanowią największe długoterminowe zagrożenie dla przyszłości USA. Kontrwywiad FBI otwiera nowe śledztwo w sprawie Chin średnio co 10 godzin – dodał.

Wray przemawiał w think tanku Hudson Institute w Waszyngtonie. Jak ocenił, działania chińskiego wywiadu przeciwko Ameryce są niezwykle szeroko zakrojone, uczestniczy w nich niemal cały aparat państwowy i mają jeden cel: zdetronizować USA i “za wszelką cenę” zostać jedynym supermocarstwem.

REKLAMA

Wśród działań Pekinu wymienił m.in. szpiegostwo gospodarcze, kradzież danych i pieniędzy, nielegalne działania polityczne oraz wpływanie na politykę USA za pomocą szantażu i łapówek.

“Doszliśmy do punktu, w którym FBI wszczyna nowe śledztwo kontrwywiadowcze związane z Chinami co 10 godzin” – stwierdził Wray, dodając że spośród 5 tys. otwartych dochodzeń kontrwywiadowczych, prawie połowa dotyczy działalności chińskich służb.

Dyrektor FBI zwrócił szczególną uwagę na prowadzony przez Pekin program nazwany “polowaniem na lisy”, wymierzony przeciwko chińskim emigrantom i dysydentom. Według Wraya chińskie władze zmuszają ich do powrotu do kraju, używając do tego wszelkich metod, włącznie z groźbami śmierci oraz pogróżkami wobec ich rodzin. Jak stwierdził, Chiny zmierzają w ten sposób m.in. do sabotażu amerykańskich badań nad koronawirusem.(PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Zagrożenie ze strony wywiadu chińskiego jest realne i to wiedzą wszyscy, którzy choć trochę znają realia. Mimo to wielki business uwielbia robić interesy z Chinami i zarabiać pieniądze. Większość studentów chińskich w USA to mówiąc wprost szpiecy. Uczelnie przyjmują ich, bo też zarabiają pieniądze. Interesy własnego kraju się nie liczą. A dlaczego np. Hunter Biden robił miliardowe interesy z Chinami? Latał z ojcem do Chin na pokładzie Air-force 2 i zawierał umowy gospodarcze. Czy Chińczycy pozwali mu zarabiać tak bezinteresownie?

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks