REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaAmerykaSąd Najwyższy zniósł federalne prawo do aborcji (WIDEO)

Sąd Najwyższy zniósł federalne prawo do aborcji (WIDEO)

-

Sąd Najwyższy USA orzekł w piątek, że amerykańska konstytucja nie gwarantuje prawa do aborcji, a sprawa regulacji aborcji leży w gestii władz stanowych. Sąd odwrócił tym samym dotychczasowy stan prawny obowiązujący od 1973 roku i precedensową decyzję w sprawie Roe przeciwko Wade. Aborcja w Illinois pozostanie legalna, bo nasz stan od 2019 r. ma ustawodawstwo, które zapewnia ochronę przed wprowadzeniem zakazu przeprowadzania zabiegów usuwania ciąży.

W długo oczekiwanej opinii Sąd Najwyższy postanowił że „konstytucja nie przyznaje prawa do aborcji”, a wyroki w precedensowych sprawach Roe kontra Wade i Casey kontra Planned Parenthood zostają uchylone. Wyroki te ustanowiły konstytucyjne prawo do aborcji dokonywanych w początkowym okresie ciąży przed uzyskaniem przez płód stanu przeżywalności.

REKLAMA

„(Decyzja w sprawie) Roe była rażąco błędna od początku. Jej uzasadnienie było wyjątkowo słabe, a decyzja miała szkodliwe konsekwencje. Zamiast narodowego rozstrzygnięcia kwestii aborcji, Roe i Casey zaogniły debatę i pogłębiły podziały” – napisał w opinii większości sędziów sędzia Samuel Alito. Stwierdził, że konstytucja USA nie mówi nic na temat prawa do aborcji, wobec czego Sąd Najwyższy nie powinien był w sprawie Roe uznać jej za konstytucyjne prawo.

Alito dodał też, że wyrok nie wpływa na inne wyroki dotyczące praw niewyrażonych bezpośrednio w konstytucji. Mimo to sędzia Clarence Thomas stwierdził w swojej opinii, że Sąd Najwyższy powinien ponownie rozważyć sprawy, które ustanowiły legalność małżeństw homoseksualnych i prawo do antykoncepcji.

Obecnie większość w Sądzie Najwyższym USA mają konserwatyści – to łącznie sześciu sędziów, w tym troje nominowanych przez byłego republikańskiego prezydenta Donalda Trumpa. Wyrok w sprawie aborcji poparło sześciu sędziów uznawanych za konserwatywnych, zaś troje liberalnych było przeciwko, ostro krytykując wyrok.

„(Piątkowy wyrok) stanowi, że państwo będzie mogło narzucać swój moralny wybór kobiecie i zmusić ją do urodzenia dziecka” – napisali liberałowie w zdaniu odrębnym. „Jeden rezultat dzisiejszej decyzji jest pewny: ograniczenie praw kobiet i ich statusu jako wolnych i równych obywateli” – dodano.

W praktyce decyzja oznacza, że regulacje w sprawie aborcji leżą w gestii poszczególnych stanów lub Kongresu, jeśli ten przyjmie ogólnokrajowe prawo w tej sprawie. W oczekiwaniu na decyzję – spodziewaną od dawna – władze części stanów rządzonych przez Republikanów wprowadziły przepisy zaostrzające ograniczenia dotyczące aborcji, które miały wejść w życie tuż po ogłoszeniu wyroku znoszącego precedens w sprawie Roe v. Wade.

„Dziś Sąd Najwyższy jednoznacznie odebrał prawo Amerykanom, które już wcześniej zostało uznane. Nie ograniczył go; po prostu je zabrał. Coś takiego nigdy się jeszcze nie zdarzyło wobec prawa tak ważnego dla tak wielu Amerykanów” – powiedział w piątek prezydent Joe Biden w przemówieniu w w Białym Domu.

Oznajmił, że decyzja sądu jest w jego opinii „tragicznym błędem” i stwierdził, że będzie miała ona natychmiastowe skutki. Wskazał przy tym na prawa stanowe, które weszły w życie automatycznie po ogłoszeniu wyroku, zakazujące aborcji w niemal każdym przypadku.

„Niektóre z nich są tak skrajne, że kobiety mogą być karane za chronienie swojego zdrowia; tak skrajne, że będą zmuszane do rodzenia dzieci swoich gwałcicieli” – wymieniał Biden.

Według portalu Politico, 13 stanów wprowadziło ustawy, które weszły w życie w piątek lub wkrótce wejdzie w życie i które zakazują aborcji od momentu poczęcia. W pięciu z nich istnieje wyjątek, pozwalający na dokonanie zakończenia ciąży, jeśli jest ona wynikiem gwałtu lub kazirodztwa. Jednocześnie aborcja pozostaje legalna przez większość trwania ciąży w 33 stanach i Dystrykcie Kolumbii.

Prezydent Biden  wezwał przy tym Kongres do uchwalenia ustawy chroniącej prawo do aborcji, choć przyznał, że przy obecnym układzie sił może to być niemożliwe. Wezwał też demonstrantów protestujących przeciwko decyzji do wyrzeczenia się przemocy.

Choć decyzja była spodziewana od tygodni, m.in. dzięki wyciekowi projektu orzeczenia do prasy, sprawa budzi wielkie kontrowersje i może przyczynić się do społecznych niepokojów. Już przed ogłoszeniem wyroku przed gmachem Sądu Najwyższego w Waszyngtonie zebrał się duży tłum demonstrantów – przeciwników i zwolenników federalnego prawa do aborcji. Do tłumu dołączyła też część kongresmenów z Partii Demokratycznej. Protesty od piątku odbywają się także w Chicago. (tos, PAP)

REKLAMA

2105271139 views

REKLAMA

2105271372 views

REKLAMA

2107067764 views

REKLAMA

2105271515 views

REKLAMA

2105271615 views

REKLAMA

2105271724 views