REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ o poparciu rozejmu w Syrii

Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ o poparciu rozejmu w Syrii

-

fot.jensjunge /pixabay.com
fot.jensjunge /pixabay.com

Na wniosek Rosji Rada Bezpieczeństwa ONZ jednomyślnie uchwaliła w sobotę rezolucję popierającą rozejm w Syrii wprowadzony w nocy z czwartku na piątek z inicjatywy Turcji i Rosji oraz przewidziane na styczeń negocjacje pokojowe w stolicy Kazachstanu Astanie.

REKLAMA

Kompromisowy tekst, pozbawiony szczegółowych zapisów, został przyjęty po długich konsultacjach za zamkniętymi drzwiami. AFP pisze, że w porównaniu z przedstawionym w piątek projektem, dokument uległ daleko idącym zmianom, które osłabiły jego wymowę polityczną.

“Rada przyjmuje z zadowoleniem i popiera wysiłki Rosji i Turcji, by położyć kres przemocy w Syrii i rozpocząć proces polityczny” uregulowania konfliktu – głosi rezolucja.

Odnosząc się do negocjacji zaplanowanych na koniec stycznia w Astanie, w rezolucji napisano, że “stanowią one ważny etap w perspektywie wznowienia negocjacji (między rządem w Damaszku a opozycją – PAP) pod auspicjami ONZ 8 lutego” w Genewie.

Ponadto w rezolucji znalazł się apel o szybkie zapewnienie dostępu organizacji humanitarnych do potrzebującej ludności Syrii.

Po głosowaniu przedstawiciele wielu krajów zasiadających w Radzie Bezpieczeństwa przyznali, że chcieli osłabienia rezolucji, bowiem ich zdaniem w wynegocjowanym porozumieniu o rozejmie są niejasności, poczynając od braku wyczerpującej listy ugrupowań rebelianckich, które zobowiązały się wstrzymać ogień.

Porozumienie rozejmowe wynegocjowano dzięki mediacji Rosji, Turcji i Iranu. Podpisało je wiele ugrupowań rebeliantów, ale nie wszystkie. Rzecznik tzw. Wolnej Armii Syryjskiej (WAS), luźnego sojuszu różnych ugrupowań walczących z siłami prezydenta Syrii Baszara el-Asada, zapewnił, że będzie ona przestrzegać rozejmu.

Moskwa i Ankara są gwarantami przestrzegania rozejmu, który – jak wynika z doniesień z Syrii – jest generalnie przestrzegany, choć mają miejsce sporadyczne starcia.

Wojna domowa w Syrii rozpoczęła się w 2011 roku, kiedy pokojowe demonstracje antyrządowe przekształciły się w krwawe starcia z wojskiem i policją. W wyniku trwającego już blisko sześć lat konfliktu zbrojnego śmierć poniosło ponad 310 tys. ludzi, a 11 mln Syryjczyków, czyli połowa ludności, zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. (PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

śp. Andrzej Pityński

śp. Andrzej Pityński

śp. Andrzej Pityński

śp. Andrzej Pityński

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks