REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaAmerykaRaport NGO: Facebook i Google reklamowały tabletki "odwracające aborcję"

Raport NGO: Facebook i Google reklamowały tabletki “odwracające aborcję”

-

Facebook i Google wyświetlały w USA reklamy leku, który rzekomo powstrzymuje działanie tabletek wywołujących poronienie – wynika z raportu, o którym w środę pisze “The Guardian”, przygotowanego przez Center for Countering Digital Hate (CCDH), organizację pozarządową przeciwdziałającą nienawiści w sieci.

Według organizacji od stycznia ubiegłego roku Facebook wyświetlił reklamę leku 18,4 mln razy. Z kolei w Google po wpisaniu hasła “niechciana ciąża” albo “pigułka aborcyjna”, oferta tabletek pojawiała się w ponad czterech piątych wyników. CCDH oceniło, że giganci technologiczni mieli wkład w promowanie “niebezpiecznej, nieudowodnionej i nieetycznej procedury medycznej”.

REKLAMA

“The Guardian” wyjaśnił, że środek zawiera duże dawki progesteronu, który – według reklamodawcy – “odwraca” efekty zażywania mifepristonu, pierwszego z pary leków przyjmowanych przy wywoływaniu poronienia.

Zaznaczono w raporcie, że brakuje medycznych dowodów na bezpieczeństwo i skuteczność tego rodzaju leczenia.

Jak podaje organizacja, osiem stanów w USA wymaga, żeby osoby starające się o aborcję otrzymywały informacje, że odwrócenie skutków przyjmowania środków poronnych jest możliwe. Takie regulacje, według CCDH, “zachęcają kobiety do uczestniczenia w niekontrolowanym eksperymencie medycznym”.

“To obrzydliwe, że grupy starające się podważyć fundamentalne prawa seksualne oraz reprodukcyjne rozprzestrzeniają dezinformacje wśród bezbronnych kobiet i dziewcząt. Co gorsza, Facebook i Google zarabiają na tej propagandzie” – powiedział Imran Ahmed, dyrektor wykonawczy organizacji.

“Już kiedyś eksperci potępiali promujących tzw. +odwracaczy aborcji+ za rozprzestrzenianie nieetycznej i potencjalnie śmiertelnej dezinformacji. Dlatego właśnie nie zobaczy się reklam leków tego typu w telewizji czy w renomowanych gazetach i portalach” – dodał.

Rzecznik Facebooka wyjaśnił, że z platformy społecznościowej usunięto większość reklam, które “zidentyfikowano w raporcie”. “Większość z nich była nieaktywna i liczyła miesiące, a nawet lata” – dodał. Google nie odpowiedziało na prośbę “Guardiana” o komentarz. (PAP)

REKLAMA

2118769796 views

REKLAMA

REKLAMA

2118769898 views

REKLAMA

REKLAMA

2120566255 views

REKLAMA

2118769975 views

REKLAMA

2118770037 views

REKLAMA

2118770095 views