REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Polonia o Andrzeju Pityńskim: Był mistrzem dłuta i wielkim patriotą

Polonia o Andrzeju Pityńskim: Był mistrzem dłuta i wielkim patriotą

-

Polacy mieszkający w Stanach Zjednoczonych wspominają zmarłego w piątek mieszkającego w USA rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego jako mistrza dłuta, a jednocześnie wielkiego patriotę. Człowieka, który ani w sztuce, ani w życiu nigdy nie szedł na kompromis.

„Andrzej Pityński był mistrzem dłuta, którego pomniki na stałe wpisały się w przestrzeń publiczną w USA i w Polsce upamiętniając najważniejsze wydarzenia z historii Rzeczypospolitej. Po przyjeździe do USA otrzymał grant od Fundacji Kościuszkowskiej, co z wdzięcznością wspominał kiedykolwiek rozmawialiśmy” – powiedział PAP szef fundacji Marek Skulimowski.

REKLAMA

2147483647 clicks

Jak podkreślił śmierć mistrza Pityńskiego jest wielką stratą dla kultury polskiej.

W pamięci Tadeusza Antoniaka p.o. komendanta naczelnego Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej (SWAP) Pityński, który pełnił przez długi okres funkcję wicekomendanta Okręgu 2 tej organizacji, pozostanie jako wielki rzeźbiarz, mistrz w swojej profesji, ale również – a może przede wszystkim – jako wielki polski patriota, kochający Ojczyznę ponad wszystko.

„Andrzej zawsze podkreślał, jak ważną rolę w jego twórczości odgrywała rodzina, jej tragiczne losy i prześladowania, jakich doznała z rąk sowieckich i niemieckich okupantów, a także ekstremistów z UPA. Bardzo często mówił o losach jego wuja, Żołnierza Niezłomnego – pseudonim Wołyniak. Mistrz nigdy nie szedł na kompromisy tak w swojej twórczości, jak w całym swoim życiu, co też było powodem jego emigracji z kraju rządzonego przez komunistów, którzy prześladowali jego rodzinę” – przypominał.

W opinii Antoniaka w SWAP Pityński był autorytetem. Cieszył się olbrzymim szacunkiem również starszych kolegów, „prawdziwych weteranów II wojny światowej i II konspiracji”.

Nowojorski prawnik Sławomir Platta, który stał na czele ruchu zawiązanego w celu zablokowania projektu usunięcia Pomnika Katyńskiego dłuta artysty z Exchange Place w Jersey City przedstawił także Pityńskiego jako wybitnego rzeźbiarza, ale przede wszystkim patriotę.

„Razem broniliśmy jego dzieła – Pomnika Katyńskiego. Powiedziałem mu w czasie naszej pierwszej rozmowy: +nie zna mnie pan osobiście, ale musi mi pan mi zaufać, że jako adwokat jestem w stanie obronić pana Pomnik Katyński przed usunięciem” – wyznał PAP prawnik.

Wyjaśnił, że podał artystę jako poszkodowanego w procesie federalnym o pogwałcenie praw autorskich, dotyczących Pomnika Katyńskiego, przeciwko władzom Jersey City. Powstrzymało to burmistrza miasta Stevena Fulopa, dodał, przed zamiarem natychmiastowego usunięcia monumentu z placu pod ochroną nocy.

„W czasie naszych wielokrotnych rozmów zawsze zapewniałem go o wartości tego, o co walczymy, o dziedzictwie narodowym, jakie chronimy. On chciał, aby jego pomnik pozostał w tym samym miejscu, aby nie został zniszczony przez władze miejskie. Zawsze mnie pytał „czy na pewno wygramy? Ja mu zawsze na to pytanie dawałem tę samą odpowiedź: +przegrana nie jest opcją+” – akcentował adwokat.

Jak przekonywał podziwiał Pityńskiego za jego upór w tej walce, a był naciskany przez różne środowiska, aby pójść na ustępstwa wobec władz Jersey City. Zawsze mu dziękował za zaufanie i determinację.

„Nikt nie był w stanie wejść pomiędzy nas – prawnika i artystę, których w niezwykły sposób połączyła walka o wspólny patriotyczny cel. O upamiętnienie tego co tragiczne, ale również zachowanie naszej świadomości narodowej wśród Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych” – tłumaczył mecenas Platta.

“W Pomniku Katyńskim Pityński zawarł niezwykłą ekspresję. Będzie brakowało mi jego talentu, jego rozmów i artystycznego spojrzenia. Jego dzieła przetrwają na zawsze” – ocenił adwokat.

Artysta i promotor sztuki z Nowego Jorku Janusz Skowron zauważył, że Pityński wyróżniał się mocną osobowością w środowisku nowojorskim. Zapamiętał go z wielu akcji charytatywnych, na które przeznaczał swoje dzieła.

„Miałem też okazję pokazywać moje prace w sąsiedztwie jego rzeźb m.in. we Francji podczas Salonu jesiennego w Luneville. Kiedy rozmawialiśmy bardzo krytycznie wyrażał się o obecnym systemie kształcenia rzeźbiarzy na świecie. Zwracał uwagę, że brakowało w nim nauki klasycznego, rzeźbiarskiego rzemiosła.

Andrzej Pityński zmarł w piątek rano w Virtua Hospital Mount Holly, w stanie New Jersey. Jego żona Claire Brown napisała w mailu do SWAP, że zdrowie artysty „pogarszało się od dłuższego czasu, ale jego odejście było niespodziewane”.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

REKLAMA

2131823178 views

REKLAMA

REKLAMA

2131823193 views

REKLAMA

REKLAMA

2133619513 views

REKLAMA

2131823203 views

Dominika Pindor

Emilia Plewa

Alexandra Sankowska

Tomasz Witkowski

Maya Woroszyło

REKLAMA

2131823206 views

Lusia Planica

Zuzanna Ochwat

Alexander Kubiak

Maximilian Ostrowski

Patrick Jerabek

Mateusz Boksa

Hubert Dybiński

Sebastian Skoczeń

Patrycja Szot

Emilia Jodlowska

REKLAMA

2131823210 views