REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Na Florydzie gubernator zniósł ograniczenia na bary i restauracje

Na Florydzie gubernator zniósł ograniczenia na bary i restauracje

-

Floryda zniosła w piątek wszystkie stanowe ograniczenia nałożone na restauracje i bary w związku z epidemią koronawirusa. Gubernator Ron DeSantis zakazał przy tym władzom lokalnym zamykania firm lub nakładania restrykcji bez odpowiedniego uzasadniania.

“Nie będzie ograniczeń ze strony stanu Floryda” – ogłosił DeSantis (Republikanin) na konferencji prasowej. “Myślę, że będzie to bardzo, bardzo ważne dla branży. (…) Każdy biznes ma prawo działać” – ocenił.

REKLAMA

Władze lokalne na Florydzie wciąż mogą wprowadzać ograniczenia, ale będą przy tym musiały przedstawiać odpowiednie uzasadnienia gospodarcze i medyczne.

Do piątku bary i restauracje na Florydzie musiały w środku lokalu pozostawiać wolny co drugi stolik.

Lokalne władze szły jednak dalej niż ograniczenia na poziomie stanowym. Niektóre hrabstwa zamykały całkowicie restauracje i bary. W części hrabstw na Florydzie, w tym w ludnych Miami-Dade i Broward, obowiązują miejscowo wprowadzone ograniczenia godzinowe działania barów i resturacji.

DeSantis przyznał, że pandemia nadal budzi niepokój, ale zaznaczył, że stan jest przygotowany na gwałtowny wzrost liczby diagnozowanych przypadków Covid-19 i że władze nie powinny zmuszać firm do zamykania. Zarazem zapewniał, że na Florydzie nie ma znaków nadchodzącej “drugiej fali” epidemii, a w szpitalach jest zapewniona wystarczająca liczba miejsc.

Gubernator zachęcał również drużyny futbolu amerykańskiego do wpuszczania kibiców na swoje stadiony. Miasto Tampa w lutym ma być gospodarzem ekscytującego całą Amerykę finału ligi NFL – Super Bowl.

Floryda stała się jednym z epicentrów epidemii w USA w lecie. Od szczytu w liczbie wykrywanych zakażeń w lipcu sytuacja epidemiologiczna zaczęła wykazywać poprawę. Pod koniec lata otwarto część szkół, zaczęło przyjeżdżać więcej turystów. Zgodnie z danymi Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore od wybuchu epidemii na Covid-19 zmarło 13 915 mieszkańców Florydy. W ciągu ostatniego tygodnia liczba ta wzrosła o 709.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks