REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Media o senackim raporcie dotyczącym tortur: portret deprawacji

Media o senackim raporcie dotyczącym tortur: portret deprawacji

-

Senacki raport w sprawie tortur i kłamstw CIA to portret deprawacji, którą ciężko zrozumieć – pisze w środę “New York Times”. “Washington Post” podkreśla, że w amerykańskich “lochach” nigdy nie powinno było dojść do takich okropności.

Od dawna wiadomo, że rząd USA nielegalnie przetrzymywał i torturował więźniów po zamachach z 11 września 2001 roku i kłamał w tej sprawie Kongresowi i światu. “Jednak opublikowane we wtorek streszczenie raportu Senatu nawet po ocenzurowaniu przez CIA, to portret deprawacji, którą ciężko jest zrozumieć i jeszcze trudniej przełknąć” – pisze “NYT”.

REKLAMA

Według gazety w związku z raportem po raz kolejny i z nową mocą pojawia się pytanie, dlaczego nikt nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności za te zbrodnie – wysocy rangą przedstawiciele władz, którzy uruchomili programy, niżsi rangą oficjele, którzy stosowali tortury lub ci, którzy je zatajali, m.in. niszcząc kasety wideo z nadużyć i próbując zablokować dochodzenie senackiej komisji.

To, że niektórzy więźniowie byli bardzo niebezpiecznymi ludźmi, nie usprawiedliwia poddawania ich bezprawnym działaniom, które przyniosły wstyd USA i stały się narzędziem sprzyjającym rekrutacji do grup terrorystycznych – podkreśla “NYT”. Sprawę pogarsza fakt, że co najmniej 26 ze 119 więźniów było przetrzymywanych, niektórzy przez wiele miesięcy, zanim CIA ustaliło, że nie powinni być w ogóle zatrzymani.

“Litania brutalności, bezprawia i braku odpowiedzialności przypominają, jak straszną decyzję o zamknięciu tego rozdziału naszej historii podjął prezydent Barack Obama po objęciu władzy, jednocześnie odrzucając stosowanie tortur” – uważa nowojorski dziennik. Przypomina, że przedstawiciele CIA, którzy niszczyli kasety z podtapianiem, pozostali bezkarni, a wszelkie próby wniesienia tego do sądów zostały zablokowane przez twierdzenia, że chodzi o tajemnice państwowe.

“Trudno jest wierzyć, że teraz coś zostanie zrobione. Republikanie, którzy wkrótce będą kontrolować Senat i będą mieli większość w komisji ds. wywiadu, potępili raport, działając tak jakby informowanie o torturach a nie same tortury były złe dla kraju. Może George Tenet, który był szefem CIA w tym haniebnym okresie, mógłby zadośćuczynić, zwracając Prezydencki Medal Wolności, który George W. Bush wręczył mu, gdy ten przechodził na emeryturę” – apeluje “NYT”.

Dziennik “Washington Post” przypomina, że fakt, iż po atakach z 2011 r. CIA torturowała niektórych więźniów nie jest niczym nowym. “Jednak raport Senatu przedstawia obrzydliwe skrajności” – pisze.

Jak dodaje, w dokumencie szczegółowo opisano “bolesne i poniżające” techniki przesłuchiwań. “Główny śledczy nazwał wczesne miejsce przetrzymywania więźniów +lochem+, w którym więźniowie byli zakuci w kajdany w ciemności, czasami rozbierani, zakapturzeni i ciągnięci przez korytarz, a strażnicy bili ich pięściami” – wymienia “WP” te oraz inne szczegóły raportu. “Amerykanie nigdy nie powinni zachowywać się w taki sposób” – podkreśla.

Według gazety raport będzie ciosem dla światowej reputacji Ameryki, gdyż ujawnia techniki przesłuchań. Ale zdaniem “WP” argumenty w sprawie praktycznych rezultatów tortur “nie mają tu nic do rzeczy”. “Tortury są złe, niezależnie od tego, czy zadziałały czy też nie” – pisze dziennik.

“Nie lekceważymy ostrzeżeń, że ujawnienie raportu może w najbliższym czasie wzbudzić antyamerykańskie nastroje. Ale w długofalowej perspektywie USA skorzystają na tym, że pokazały swoje zaangażowanie w przejrzystość i samokrytykę oraz przede wszystkim na tym, że obiecały nigdy nie powtórzyć błędów z okresu po 11 września” – zaznacza waszyngtońska gazeta. (PAP)

fot.Johannes Schmitt-Tegge/EPA

Zamieszczone na stronach internetowych portalu www.DziennikZwiazkowy.com materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Codziennego Serwisu Informacyjnego PAP, będącego bazą danych, którego producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Alliance Printers and Publishers na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks