REKLAMA

REKLAMA

0,00 USD

Brak produktów w koszyku.

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona głównaAmerykaFBI przeszukało rezydencję Trumpa w Palm Beach

FBI przeszukało rezydencję Trumpa w Palm Beach

-

Były prezydent Donald Trump poinformował w poniedziałek, że FBI przeszukało jego rezydencję w Palm Beach na Florydzie. W wyniku przeszukania agenci FBI wynieśli z posiadłości byłego prezydenta Trumpa na Florydzie pudła z dokumentami – podała w poniedziałek CNN, powołując się na swoje źródła. Według stacji śledczy już wcześniej interesowali się dokumentami zabranymi przez Trumpa z Białego Domu na Florydę.

Według CNN przeszukanie miało związek ze śledztwem w sprawie dokumentów, w tym opatrzonych klauzulą „ściśle tajne”, które Trump zabrał ze sobą do swej posiadłości na Florydzie.

REKLAMA

Jeszcze w lutym br. Archiwa Narodowe poinformowały, że Trump zwrócił 15 pudeł z dokumentami. Wśród nich miała być m.in. korespondencja między nim i północnokoreańskim dyktatorem Kim Dzong Unem. O tym, że śledczy zainteresowani byli dokumentami, powiedział też telewizji Fox News jeden z synów b. prezydenta, Eric Trump.

CNN podała jednak, że w czerwcu śledczy odbyli rozmowę z prawnikami byłego prezydenta, którzy pokazali im miejsce przechowywania innych dokumentów, w piwnicy posiadłości. Niedługo potem FBI zwróciło się o zabezpieczenie dokumentów, czego efektem miało być zamknięcie pomieszczenia na kłódkę. Według przedstawicieli Białego Domu, ani prezydent Joe Biden, ani inni wysocy rangą oficjele – poza szefem FBI i prokuratorem generalnym – nie mieli wiedzy o nakazie przeszukania posiadłości Trumpa.

Wieść o przeszukaniu w Mar-a-Lago wywołała falę oburzenia wśród polityków Republikanów. Lider partii w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy już zapowiedział, że jeżeli GOP przejmie kontrolę nad Izbą po listopadowych wyborach, Republikanie przeprowadzą śledztwo w sprawie decyzji podejmowanych przez Departament  Sprawiedliwości.

Poseł stanowy z Florydy Anthony Sabatini wezwał z kolei legislaturę, by „zerwała związki” z federalnym resortem sprawiedliwości i aresztowała funkcjonariuszy federalnych wykonujących nakaz przeszukania.

Przedstawiciele skrajnego skrzydła partii, kongresmeni Marjorie Taylor Greene i Paul Gosar wezwali do rozwiązania i pozbawienia funduszy FBI.

Wieczorem w poniedziałek pod posiadłością Trumpa zebrała się też grupa jego zwolenników, skandując hasła przeciwko Bidenowi. Protest przebiegł jednak pokojowo. (tos, PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Rodzinie Bidenów grunt pali się pod nogami, więc muszą odwrócić uwagę od swojej wieloletniej korupcji i atakować Trumpa. Biden jako viceprezydent wiedział, że synalek i braciszek robią milionowe interesy z Chinami, Rosją, Ukrainą, Kazachstanem i wykorzystują do tego jego pozycję. Dla ” The Big Guy” było przeznaczone 10% szmalu zagranicznego. Laptop Huntera Bidena dostarcza cennych wiadomości na temat wieloletniej rodzinnej korupcji Bidenów. Nawet skorumpowane CNN przyznaje obecnie, że laptop jest prawdziwy. FBI i inne agencje wywiadu atakowały i tworzyły fałszywe informacje na temat Trumpa w czasie kadencji Obamy, który wiedział o wszystkim. W czasie kadencji Trumpa cały czas trwał ten proces i uniemożliwił normalną pracę całej administracji. Rosjanie od lat marzyli o wywołaniu wewnętrznego chaosu w Ameryce i wreszcie w ostatnich latach osiągnęli ten cel. Czynnie uczestniczyły w tym amerykańskie media (prasa i TV), członkowie kongresu, media społecznościowe i amerykańskie agencje wywiadu. Sowieci już wiele lat temu doszli do wniosku, że Stany Zjednoczone można tylko zniszczyć od środka i wreszcie w dużym stopniu ale jeszcze nie całkowicie osiągnęli ten cel. Wybór Trumpa pokrzyżował plany wielu ludziom. „Niekoronowana” królowa Ameryki do dnia dzisiejszego nie pogodziła z przegraną w 2016 roku. Międzynarodowe „elity” z WEF także były zaskoczone wyborem Trumpa. Ich cele są jasno sprecyzowane. Przeciętni obywatele mają być pozamykani w miejskich „klatkach”. Otwarte przestrzenie będą dostępne tylko dla ludzi typu Zuckerberg, Gates, Bezos, Obama, Gore i im podobnych. Produkcję żywności należy ograniczać i dążyc do obniżenia populacji ludzkości. „Green Energy” spowoduje całkowite uzależnienie krajów zachodnich od komunistów chińskich. Chiny są prawie monopolistą w produkcji baterii do elektrycznych samochodów i urządzń wykorzystywanych w energetyce wiatrowej i słonecznej. Obfite złoża cobaltu (potrzebnego do produkcji baterii) w Demokratycznej Republice Konga należą do Chin. Jednak u siebie Chiny rozwijają energetykę tradycyją opartą na węglu. Dobrze wiedzą, że obecny poziom rozwoju energetyki odnawialnej nie zaspokoi energetycznych potrzeb ludzkości. Jednak „green idiots” w krajach zachodnich (wielu jest opłacanych przez Rosję i Chiny) wiedzą swoje i dążą do całkowitej likwidacji energetyki tradycyjnej włącznie z atomową. Elity rządzące w krajach zachodnich spełniają bezmyślnie ich postulaty. Agresja Putina na Ukrainę i związane z tym kłopoty energetyczne spowodowały pewne otrzeźwienie, ale nie wiadomo na jak długo.

REKLAMA

2102940295 views

REKLAMA

2102940528 views

REKLAMA

2104736920 views

REKLAMA

2102940671 views

REKLAMA

2102940771 views

REKLAMA

2102940880 views