REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Cheney przyjaźnie o Tea Party

Cheney przyjaźnie o Tea Party

-

Zaproszony do studia NBC w związku z najnowszą książką pt. Heart, były wiceprezydent Dick Cheney nieustannie korzystał z okazji, by zareklamować swoją córkę Liz jako kandydatkę do Senatu z Wyoming na miejsce senatora Mike’a Enziego.

Dick Cheney fot. U.S. Air Force
Dick Cheney fot. U.S. Air Force

REKLAMA

Jako kongresman Cheney uchodził za umiarkowanego polityka. Obecnie zdaje się trzymać z Tea Party. W każdym razie nie krytykuje ulubieńca “herbaciarzy” senatora Teda Cruza, ani ruchu, który wyniósł go do wyższej izby Kongresu. Nie godzi się również z opinią, że w Partii Republikańskiej nastąpiły podziały. Tea Party uważa za “nową falę” w polityce.

Zapytany o posunięcia Cruza, które doprowadziły do częściowego zamknięcia pracy rządu i naraziły państwo na straty, Cheney zauważył, że senator z Teksasu reprezentuje sposób myślenia wielu ludzi, po czym bez powiązania i powodu zaczął mówić o swojej córce, sugerując subtelnie, że Liz również jest politykiem krytycznie nastawionym do waszyngtońskiego establishmentu, kobietą ulepioną z tej samej gliny, co Cruz. “Moja córka ubiega się o miejsce w Senacie, kierowana troską o to, że system upada, Waszyngton nie daje sobie rady i potrzebuje nowych i młodszych liderów”. Był to strzał wymierzony w 69-letniego Enziego, który ubiega o czwartą kadencję w Senacie.

Wiceprezydent nigdy nie wahał się przed krytykowaniem popularnych członków swej partii. W ubiegłym roku powiedział, że senator McCain popełnił pomyłkę wybierając w 2008 roku na swą partnerkę wyborczą gubernator Alaski Sarah Palin. Wtedy też doszło do publicznej niezgody między ojcem a córką, ponieważ Liz Cheney popierała kandydaturę Palin na wiceprezydenta. Teraz cała rodzina śpiewa tę samą piosenkę. Dlaczego? Liz Cheney liczy na poparcie Tea Party w wyborach przeciw senatorowi Enziemu.

72-letni Cheney twierdzi, że z racji wieku trzyma się z dala od polityki. Nikt w to nie wierzy, gdyż mimo ciężkiej choroby serca aż nadto często zabiera głos w sprawach dotyczących polityki. Gdyby nie choroba, na pewno byłby częstym gościem, a może nawet pracownikiem kablowej telewizji Fox News.

(eg)

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Obraźliwe słowo

Po linie na randkę

Śmierć przyszła nocą

Hakerzy kontra wybory

REKLAMA

Enable Notifications    Ok No thanks