REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszenia(773) 763-3343

Strona główna Ameryka Amerykańscy ambasadorowie: Ukraina nie powinna być wciągana w politykę wewnętrzną USA

Amerykańscy ambasadorowie: Ukraina nie powinna być wciągana w politykę wewnętrzną USA

-

Ukraina nie powinna być wciągana w wewnętrzną politykę w USA – podkreśliło we wspólnym oświadczeniu siedmioro byłych ambasadorów Stanów Zjednoczonych w Kijowie. W ubiegłym tygodniu ukraiński polityk przekazał prokuraturze nagrania rzekomych rozmów Joe Bidena i Petra Poroszenki.

W opublikowanym we wtorek na portalu Atlantic Council oświadczeniu zaznaczono, że strategiczne partnerstwo między USA i Ukrainą budowano i wzmacniano przez lata.

REKLAMA

“Jest nam zatem przykro w związku z próbami wciągnięcia Ukrainy w amerykańską politykę wewnętrzną w okresie zbliżających się wyborów prezydenckich w USA w 2020 r. Te próby wzmacniają fałszywą i toksyczną narrację (…) mającą na celu osłabienie relacji między USA i Ukrainą oraz stworzenia podziałów między dwoma krajami” – czytamy. Autorzy podkreślili, że takie działania “nie służą interesom żadnego z krajów”. Wezwali przedstawicieli władz obu państw “do niepodejmowania kroków, które tylko podkopią bilateralne relacje i oddalą nasze kraje od siebie”.

Pod oświadczeniem podpisało się siedmiu spośród dziewięciu byłych ambasadorów USA w Kijowie, w tym Marie Yovanovitch, odwołana ze stanowiska w ubiegłym roku.

Wcześniej oświadczenie w obronie strategicznego amerykańsko-ukraińskiego partnerstwa wydała także grupa ukraińskich polityków, dyplomatów, ekspertów i działaczy społecznych.

W ubiegłą środę Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy poinformowało o wszczęciu śledztwa po otrzymaniu od nie należącego do żadnej frakcji deputowanego Andrija Derkacza nagrań, na których rzekomo słychać rozmowy byłego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki i byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena. Polityk, który w przeszłości był członkiem prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy zbiegłego do Rosji Wiktora Janukowycza, twierdzi, że rozmowy świadczą o wpływie Bidena na Poroszenkę.

Według Derkacza na nagraniach omawiane jest m.in. zwolnienie prokuratora generalnego Wiktora Szokina, który “wtedy badał sprawę Burisma i trafił na Bidena”. Ukraińska firma gazowa Burisma, w której zatrudniony był Hunter Biden, syn Joe Bidena, znalazła się w centrum tzw. afery ukraińskiej. Była ona impulsem do wszczęcia śledztwa w sprawie ewentualnego odsunięcia od władzy prezydenta USA Donalda Trumpa. Według sygnalisty, najprawdopodobniej pracownika amerykańskiego wywiadu, Trump próbował wywierać presję na władze w Kijowie w sprawie wszczęcia śledztwa dotyczącego Huntera Bidena.

Sam Poroszenko zapewnił, że nagrania są sfabrykowane i ocenił, że “poprzez wciąganie w przedwyborczą walkę w Ameryce próbuje się zachwiać dwupartyjne poparcie Ukrainy w Stanach Zjednoczonych”. “Rosyjska piąta kolumna rozpoczęła masową operację specjalną przeciwko Ukrainie” – uznał.

Biden będzie najpewniej rywalem Trumpa w listopadowych wyborach prezydenckich w USA.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

1 KOMENTARZ

  1. Teraz panowie ambasadorowie twierdzą, że Ukraina nie powinna być wciągana w wewnętrzną politykę USA, bo dotyczy to Bidena. Zresztą istnieje nagranie wideo, na którym Biden mówi wprost, że doprowadził do zwolnienie prokuratora badającego sprawę Burisma (zatrudniała Huntera Bidena). Jako wiceprezydent groził wstrzymaniem pomocy finansowej dla Ukrainy jeżeli prokurator nie zostanie zwolniony. To są fakty, a nie fikcja jak w przypadku rzekomej współpracy sztabu Trumpa z Rosjanami.

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Enable Notifications.    Ok No thanks