Wiosenne porządki przy domu

fot.123RF Stock Photos

fot.123RF Stock Photos

Zimę na szczęście definitywnie mamy już za sobą. Wszystko wraca do życia, kwitną kwiaty, drzewa wypuszczają pączki, robi się coraz cieplej. Szczęśliwych posiadaczy domów wolno stojących lub w zabudowie szeregowej, czeka wiosenne obejście swoich włości, wiosenne porządki i naprawy.

Przy własnym domu pracy nigdy nie brakuje, zawsze jest coś do zrobienia, niezależnie od pory roku. Po zimie warto sprawdzić przynajmniej kilka najistotniejszych rzeczy. Jeśli nasz dom czy garaż ma elewację z sidingu, często po silnych wiatrach, burzach i nawałnicach panele mogą się poluzować lub poodrywać. Naprawa uszkodzonego sidingu jest prosta i szybka. Czasami wystarczy tylko wpiąć ponownie panele w zamek, przybić je kilkoma gwoźdźmi i po sprawie. Pamiętajmy, że gwoździ nie przybijamy do końca aż po sam łebek, bo panele winylowe i aluminiowe muszą zachować elastyczność, dlatego zostawiamy trochę luzu. Jeśli siding jest drewniany, to również warto przeprowadzić inspekcję i sprawdzić, czy jakieś deski się nie poluzowały, w jakim stanie jest silikon oraz farba czy bejca na pomalowanych powierzchniach. Jeśli zauważyliśmy jakieś uszkodzenia, trzeba je niezwłocznie naprawić – deski dobić, silikon uzupełnić, wyskrobać łuszczącą się farbę i pomalować całość lub fragmenty elewacji.

Jeśli mamy budynek o elewacji murowanej z cegły, kamienia itp. lub otynkowany, też należy uważnie obejrzeć i ocenić czy nie wymaga on jakichś napraw. Warto sprawdzić także okapy dachowe i ocenić, czy deski się nie odkształciły i czy są solidnie przybite. Okucia blaszane okapów, okien oraz drzwi też należy poddać inspekcji. Jeśli cokolwiek wymaga w nich napraw, warto zająć się nimi jak najszybciej. Blacha na okuciach zabezpiecza znajdujące się pod nią elementy drewniane przed deszczówką i warunkami atmosferycznymi. Zacieki i wilgoć mogą spowodować poważne zniszczenia, których naprawa może okazać się uciążliwa i kosztowna.

Warto też sprawdzić chodniki i podjazdy, czy mróz im nie zaszkodził i czy nie ma w nich pęknięć. Jeśli są, uzupełnijmy je stosownymi specyfikami, które można kupić w każdym sklepie z artykułami budowlanymi. Koniecznie trzeba zrobić przegląd rynien, czy po zimie są drożne i nie uległy jakimś uszkodzeniom. Radziłbym ocenić stan moskitier w oknach i drzwiach, aby zapobiec przedostawaniu się do naszych domów owadów – much, komarów i mrówek. Warto sprawdzić zawory, których nie używaliśmy przez całą zimę, a do których podłączymy ogrodowe węże. Czasem zdarza się, że na zimę zapomnieliśmy spuścić z nich wodę, która zamarzła i uszkodziła zawór. Kapiący, nieszczelny zawór może spowodować różnego rodzaju uszkodzenia i narazić nas na dodatkowe opłaty za wodę. Uszkodzony zawór najlepiej wymienić na nowy, w zależności od rodzaju przykręcając go lub przylutowując, choć ten drugi rodzaj naprawy wymaga posiadania specjalistycznych narzędzi, materiałów i podstawowych umiejętności hydraulicznych.

Na koniec, po naprawieniu pozimowych usterek warto ocenić budynek pod względem estetycznym. Może się okazać, że nasz dom wymaga umycia wodą pod ciśnieniem. Budynki o jasnej elewacji i znajdujące się w pobliżu ruchliwych ulic, brudzą się o wiele szybciej niż te z ciemniejszą elewacją i położone z dala od ruchliwych tras. Każdy budynek przynajmniej raz w roku powinien być myty wodą pod ciśnieniem. Podobnie garaż, chodniki i podjazdy, by wyglądały jak nowe.

Po takiej wiosennej inspekcji i naprawach nasz budynek nie tylko będzie się lepiej prezentował, unikniemy również ryzyka zniszczeń podczas czekających nas wkrótce burz, wilgoci i upałów. Wiosna w Chicago trwa krótko, wykorzystajmy ją na porządki i przydomowe naprawy.

Jerzy Kośnik

jerzy-kosnik
technik budowlany ze specjalnością budownictwo ogólne. Posiada ponad 20 lat doświadczenia w budownictwie w USA.
jerzykosnik@yahoo.com

Categories: Zrób to sam

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*