Ucieczka w kilka stron

fot.Marcin Bielecki/PAP

Na razie bój o reformę sądownictwa pozostaje nierozstrzygnięty. Ponieważ nieoczekiwanie zamiast do umocnienia notowań, doprowadził on do „wojny na górze”, PiS próbuje klasycznego manewru „ucieczki do przodu”. Ucieczki nie przed społecznym niezadowoleniem, bo całe zamieszanie, jak to jest już regułą, nie odbiło się w znaczący sposób na sondażach, ale przed rozdźwiękiem, który po raz pierwszy pojawił się w samym PiS.

Obóz władzy szuka więc takiego tematu, który mu przywróci jedność i zatrze fatalne wrażenie wzajemnej agresji pomiędzy „żelaźniakami”, oskarżającymi z właściwym sobie histerycznym patosem prezydenta o zdradę i obronę postkomuny, a bardziej umiarkowanymi prawicowcami, w ostrych słowach wytykającymi tym pierwszym, że ich radykalizm wiedzie do ponownej utraty przez PiS społecznego zaufania i władzy. W ciągu kilku dni PiS zapowiedział więc aż kilka ruchów – kampanię przeciwko sponsorowanym z zagranicy organizacjom pozarządowym, ustawę o „dekoncentracji” mediów, wcześniej zapowiadanej jako ich „repolonizacja”, oraz podjęcie kroków w kierunku uzyskania od Niemiec reperacji za zniszczenia i zbrodnie II wojny światowej.

Ponieważ trudno się ucieka w trzech kierunkach naraz, można jednoczesne wrzucenie tych trzech spraw do debaty publicznej uznać za swego rodzaju test. Która z nich najlepiej „chwyci”, ta stanie się marketingowym lejtmotywem jesieni.

Najmniejsze szanse ma na to kwestia NGO’sów. Kilka fundacji, na czele z organizacjami „Otwarty Dialog” i „Akcja Demokracja” mocno się wprawdzie podłożyło organizując ostatnie protesty, a nawet, jak ta pierwsza, otwarcie wzywając do „wyłączenia państwa” i wymówienia posłuszeństwa obowiązującemu prawu – ale cokolwiek to za mało, by uzasadnić ustawodawcze zmiany. Tym bardziej, że łatwo tu wylać dziecko z kąpielą. Nie mówię już nawet o tym, że zdecydowana większość organizacji pozarządowych za pozyskiwane pieniądze prowadzi rozmaite bardzo pożyteczne programy, nie angażując się w politykę zwaną eufemistycznie „obroną demokracji” – to może nie być dla rządzących polityków argumentem. Ale ze wsparcia zagranicznego – zwłaszcza, że Polonia to przecież formalnie też zagranica – korzystają co najmniej w równym stopniu organizacje o profilu konserwatywnym i patriotycznym.

Co do mediów, jak na razie PiS nie jest w stanie napisać spełniającej niezbędne wymogi ustawy zapewniającej finansowanie państwowych telewizji i radia – kolejne pomysły akurat znowu poszły do kosza – a to bardzo prosta sprawa w porównaniu z ustawą o dekoncentracji, która na dodatek nie wiadomo, co miała by dać. Więc można tę zapowiedź uznać nie tyle za zapowiedź rzeczywistych działań, co dalszego gadania o tym, jak złe są media i jak bardzo niesprawiedliwie traktują obecny rząd, zwłaszcza w porównaniu z tym, jak kryły poprzedni.

Największy potencjał ma sprawa niezapłaconych przez Niemcy reparacji, bo, co tu gadać, dotykamy istotnie krzyczącej niesprawiedliwości. Niemcy zapłacili za nieporównanie mniejsze straty wojenne Wielkiej Brytanii i Francji, uginają się przed żądaniami Grecji, o miliardach wypłaconych za holocaust Izraelowi i organizacjom żydowskim nie wspominając. Niebawem, prawdopodobnie, wypłacać będą nawet Nanibii odszkodowania za to, co robiły kolonizując ją ponad sto lat temu. Tymczasem z Polski nigdy nie usłyszeli bodaj uprzejmego pytania, czy może najbardziej przez Niemców zniszczony i dotknięty największymi ich zbrodniami kraj na odszkodowania nie zasłużył.

Szybka reakcja niemieckiego rządu na sam fakt, że w Polsce zaczęło się, jeszcze bardzo niekonkretnie, o sprawie mówić – oświadczenie, że „nie ma prawnych ani moralnych podstaw” do żadnych reparacji – pokazuje, że temat ma wielki potencjał.

Rafał A. Ziemkiewicz

ziemkiewicz

(ur. 1964), rodem ze wsi, żyje w mieście, inteligent w 2. pokoleniu – absolwent polonistyki UW, pisarz, publicysta i współpracownik mediów elektronicznych. Autor ponad 20 książek – powieści (m.in. Walc Stulecia, Ciało Obce, Żywina, Zgred), zbiorów opowiadań (Coś Mocniejszego), felietonów (Viagra Mać, Uwarzałem Że) oraz esejów (Polactwo, Myśli Nowoczesnego Endeka, Jakie Piękne Samobójstwo). Negatywnie ustosunkowany do rzeczywistości i klasy panującej III RP. Jest jednym ze współprowadzących satyryczne podsumowanie dnia >>W tyle Wizji<<  w TVP Info.

twitter.com/R_A_Ziemkiewicz
www.facebook.com/rziemkiewicz

Categories: ziemkiewicz

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*