Socjotechnika charytatywna

Socjotechnika charytatywna

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy grać będzie przeciwko PiS. Zapowiadam to może nieco na wyrost, ale rzecz wydaje się pewna. Jerzy Owsiak, wylansowany w III RP na lokalną odmianę Matki Teresy z Kalkuty, jest jednym z ostatnich atutów propagandowych drżącego w posadach establishmentu, w wielu wywiadach dawał wyraz swej niechęci do Kościoła i prawicy. Więc nie wyobrażam sobie, żeby nie rzucił swej popularności na szalę teraz, gdy establishment ten traci już nie tylko Trybunał Konstytucyjny i prokuraturę, ale także państwowe media, i kiedy całe środowisko wie, że  „bój to jest nasz ostatni”. Tym bardziej, że choć liderzy w sprawie jego sławnej akcji charytatywnej dyplomatycznie milczą, to szeregowi politycy i sympatycy PiS nawet nie próbują kryć swej niechęci.

Czy to, że człowiek, który – wedle urabianego latami stereotypu – „uruchamia w Polakach pokłady dobra” spotyka się z niechęcią nie jest chore? Wielu tak pyta, a ja odpowiadam – nie, to zrozumiałe. Sam z roku na rok mam dla Owsiaka i jego orkiestry coraz mniej sympatii.

Rzecz w tym, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy z roku na rok grała na nutę coraz bardziej fałszywą – tym bardziej fałszywą, im bardziej angażowały się w nią instytucje publiczne. Dawno temu, przed laty, rodziła się cała sprawa jako środowiskowa, spontaniczna akcja muzyków i fanów rocka, którzy jednego dnia urządzać mieli w całym kraju koncerty. Ale władze dostrzegły w niej potencjał wydarzenia medialnego, a twórca Orkiestry nie dostrzegł niczego złego w tym, że rozmaite składające się na jego akcję „iwenty” organizowane są przez urzędy i służby państwowe za pieniądze podatników, że w akcję angażują swe budżety reklamowe rozmaite firmy, w zamian otrzymując czas antenowy i popularne serduszko do promowania proszków do prania, kart prepaidowych i innych produktów, a wszystko to jest „kontentem” publicznych mediów. Fetyszem stało się „podsumowanie finału” – zsypywanie przed telewizyjnym kamerami gór banknotów i bilonu, przeliczanie, epatowanie publiki biciem kolejnych rekordów na świecącej tablicy. Wypisz wymaluj jak w teledysku zespołu Genesis „Jesus he knows me”.

Wszelkie głosy zdrowego rozsądku były zaś tłumione demagogicznym krzykiem: „najważniejsze, że chore dzieci dostają pomoc!” czy pokrewnymi bzdurami, w rodzaju „jak się komu nie podoba, to niech nie pozwoli swoich dzieci leczyć sprzętem Orkiestry”, i oczywiście nieśmiertelnym „jak można takiego człowieka krytykować?”, „jak możne mieć w sobie tyle nienawiści, i to do chorych dzieci?”.

Nikt nigdy nie podliczył tak naprawdę kosztów corocznego medialno-politycznego cyrku, płyną one ze zbyt wielu źródeł i poukrywane są w różnych budżetach. Policja, straż pożarna, wojsko, telewizja same ich nawet nie znają, mówiąc, że przecież np. samoloty i tak by musiały latać, dla Orkiestry albo nie. Ale jeśli rzeczywiście spontaniczna i nie angażująca mediów w porównywalnym stopniu akcja „Przyjazna Paczka” zebrała w tym roku więcej pieniędzy dla potrzebujących, niż Owsiak z całym tym ogromnym nagłośnieniem, to podejrzenie, iż skórka za wyprawkę się nie zwraca jest chyba więcej niż zasadne.

Staram się na całą tę demagogię odpowiadać spokojnie. Jeśli urząd gminy wydaje z pieniędzy podatników sto tysięcy na organizację festynu z celebrytami i gwiazdami estrady, żeby na tym festynie zebrać od tychże podatników pięćdziesiąt tysięcy na sprzęt dla szpitala – to nie byłoby mądrzej dać szpitalowi od razu całe sto tysięcy?

Z punktu widzenia III RP nie – gdyż wtedy nie byłoby show, integrującego masy wokół elit i kreującego autorytety. Bo tym właśnie stała się była akcja charytatywna: socjotechnicznym widowiskiem, jak peerelowskie „Turnieje Miast” albo niemiecka „Zimowa Pomoc” z lat trzydziestych.

Rafał A. Ziemkiewicz

fot.Tomasz Gzell/EPA

Categories: ziemkiewicz

Comments

  1. oli
    oli 11 stycznia, 2016, 00:51

    Przyjazna Paczka? Czy chodzi o Szlachetną Paczkę???

    Reply this comment
  2. Głuptaki
    Głuptaki 11 stycznia, 2016, 02:37

    Panie Rafale! Jak Pana lubię i szanuję, tak Pan głupoty gada. Mam wrażenie, że strasznie się Panu pamieć ostatnio skróciła i ciężko wyjść poza 8 lat rządów PO/PSL. WOŚP gra od 24 lat.
    Nie gra przeciwko PiS, tak jak nie grał w 2005-2007. Nie był też atutem propagandowym władzy za za w SLD i PiS, a nagle stał się za PO? To PiS ma problem z Owsiakiem, nie Owsiak z PiSem, jak sam Pan zauważył w ostatnim zdaniu pierwszego akapitu. To skrajnie prawicowe portale wrzucają odwrócone serduszka, a nie Owsiak krzyczy „Nie damy się!” albo „Nie pokonają nas!”. On po prostu robi swoje.

    W internecie natomiast pojawia się też coraz więcej „faktów” wyssanych z palca, jako niby organizacja finału kosztowała 10, 50, 100 mln złotych. Wystarczy zobaczyć, że koszt tegorocznej imprezy we Wrocławiu wyniósł ok. 50 tys. Taka suma w 4 największym mieście Polski powinna jasno dać do zrozumienia, że te dziesiątki milionów można włożyć między bajki.

    Ostatecznie – nie wiem czym jest „Przyjazna Paczka”, także domniemam, że chodziło Panu o „Szlachetną Paczkę”. Po pierwsze, nie jest to akcja spontaniczna, wręcz przeciwnie, jest to szeroko zakrojona akcja organizowana przez Fundację Wiosna, która działa cały rok, angażuje polityków (m.in prezydenta), media, służby mundurowe, nauczycieli itd. Jedyna różnica polega na tym, że jest to rozlane po całym roku, nie skondensowane w jeden dzień.

    Natomiast twierdzenie, że zebrali więcej pieniędzy jest po prostu kłamstwem. W roku 2014 (najnowszy z którego są sprawozdania), zebrano:
    – Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” – 160 mln 447 tys. zł
    – Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – 64 mln 425 tys. zł
    – Stowarzyszenie Wiosna – 41 mln 236 tys. zł

    Źródło: Money.pl

    Reply this comment
  3. gluptaki
    gluptaki 11 stycznia, 2016, 02:49

    Panie Rafale! Jak Pana lubię i szanuję, tak się z Panem tutaj nie zgadzam. Mam wrażenie, że strasznie się Panu pamieć ostatnio skróciła i ciężko wyjść poza 8 lat rządów PO/PSL. WOŚP gra od 24 lat.
    Nie gra przeciwko PiS, tak jak nie grał w 2005-2007. Nie był też atutem propagandowym władzy za za w SLD i PiS, a nagle stał się za PO? To PiS ma problem z Owsiakiem, nie Owsiak z PiSem, jak sam Pan zauważył w ostatnim zdaniu pierwszego akapitu. To skrajnie prawicowe portale wrzucają odwrócone serduszka, a nie Owsiak krzyczy „Nie damy się!” albo „Nie pokonają nas!”. On po prostu robi swoje.

    W internecie natomiast pojawia się też coraz więcej „faktów” wyssanych z palca, jako niby organizacja finału kosztowała 10, 50, 100 mln złotych. Wystarczy zobaczyć, że koszt tegorocznej imprezy we Wrocławiu wyniósł ok. 50 tys. Taka suma w 4 największym mieście Polski powinna jasno dać do zrozumienia, że te dziesiątki milionów można włożyć między bajki.

    Ostatecznie – nie wiem czym jest „Przyjazna Paczka”, także domniemam, że chodziło Panu o „Szlachetną Paczkę”. Po pierwsze, nie jest to akcja spontaniczna, wręcz przeciwnie, jest to szeroko zakrojona akcja organizowana przez Fundację Wiosna, która działa cały rok, angażuje polityków (m.in prezydenta), media, służby mundurowe, nauczycieli itd. Jedyna różnica polega na tym, że jest to rozlane po całym roku, nie skondensowane w jeden dzień.

    Natomiast twierdzenie, że zebrali więcej pieniędzy jest po prostu kłamstwem. W roku 2014 (najnowszy z którego są sprawozdania), zebrano:
    – Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” – 160 mln 447 tys. zł
    – Fundacja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – 64 mln 425 tys. zł
    – Stowarzyszenie Wiosna – 41 mln 236 tys. zł

    Źródło: Money.pl

    Reply this comment
  4. zza kałuży
    zza kałuży 24 stycznia, 2016, 23:56

    Dajecie się wciągać Ziemniakiewiczowi w bezpłodne dyskusje. Wiadomo, że czarnym solą w oku jest jakakolwiek konkiurencja do tacy. Chodzi o forsę i stąd ten sponsorowany przez kler ryk niepokornych funkcjonariuszy mendiów.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*