Murem za swoimi

fot.odishareporter.in/youtube

fot.odishareporter.in/youtube

Aresztowanie Józefa Piniora (w kraju trzeba teraz pisać cokolwiek po kafkowsku „Józefa P.” – wszyscy wiedzą doskonale, o co chodzi, ale przepis jest przepis) to był dla wielu przysłowiowy grom z jasnego nieba. Dla mnie też. Nawet nie z tego względu, że Józef Pinior należy do najbardziej zasłużonych działaczy Solidarności z jej pierwszego, heroicznego okresu – w ostatnich latach dość się już napatrzyliśmy na ludzi kiedyś wspaniałych, którzy przepoczwarzyli się w żałosnych kłamców, potwarców i cwaniaczków, od samego „historycznego przywódcy Solidarności” poczynając. Ale z różnych dziennikarskich powodów stykałem się z Piniorem w ostatnich latach, gdy był europosłem i senatorem PO, i poznałem jako człowieka niezmiernie ideowego, potrafiącego merytorycznie uzasadniać swoje racje i otwartego na racje innych – doprawdy, był rzadkim okazem w zdegenerowanym i sfanatyzowanym półświatku naszej polityki.

Więc to, że wielu nie może uwierzyć – rozumiem. Ale sposób, w jaki swą niewiarę artykułują, jest kompromitujący. Niemal od pierwszej chwili przyjaciele aresztowanego, na czele z równie jak on zasłużonym, ale od wielu już lat usilnie się kompromitującym Władysławem Frasyniukiem, okrzyknęli go więźniem politycznym i próbują przekonać świat, że w Polsce faszystowski reżim pokazał swą prawdziwą twarz. Przeciwko prokuratorskim zarzutom użyty został argument dawnych zasług – które, owszem, powinny być brane pod uwagę, ale dopiero przez sąd, po zważeniu ewentualnej winy, jako okoliczność łagodząca. Użyto też jako argumentu ulicznych pikiet – ta główna, we Wrocławiu, przyniosła ze sobą nader charakterystyczny transparent ze słowami „Nie! I ch*j!” (tak w oryginale, można sprawdzić na zdjęciach). W sumie to kwintesencja postawy obozu anty-PiSu. Nie bo nie, i już – ten sam syndrom co z amerykańskimi liberałami szalejącymi po zwycięstwie Trumpa.

Trudno uwierzyć, że bohater podziemia brał łapówki. Ale śledztwo rozpoczęło się jeszcze za rządów PO-PSL, długo zbierano dowody korupcyjnych powiązań – Pinior jest zresztą jednym z jedenastu aresztowanych w sprawie. Po drugie, nawet histeryzujący w tonie „zaczęło się!” kodomici nie są w stanie wskazać żadnego sensownego powodu dlaczego i po co miałby PiS prześladować akurat Piniora, człowieka od dawna zupełnie odsuniętego od politycznych wpływów. Nie znając szczegółów sprawy, rozsądny człowiek nie przesądzałby o winie ani niewinności, w końcu najwspanialszym ludziom zdarzały się upadki, choćby popadnięcie w rujnujące i przez to skłaniające do nielegalnego zdobywania pieniędzy nałogi. Ale anty-PiSu nie tworzą ludzie rozsądni, tylko po części „umoczeni”, pragnący za wszelką cenę powstrzymać rozliczenia, a po części poddani niszczącej mózg propagandzie histerycy.

Nie tak dawno inna prokuratura postawiła zarzuty urzędującej prezydent Łodzi Hannie Zdanowskiej – chodzi o starą sprawę sfałszowania papierów niezbędnych do wzięcia kredytu. Kredyt został ostatecznie spłacony, ale przestępstwo, choć może o „małej szkodliwości społecznej”, jest oczywiste, zresztą sama pani Zdanowska wcale mu nie zaprzeczała, tylko płakała, że zrobiła tak z dobrego serca, by komuś pomóc. Być może – ale zwykłemu obywatelowi coś takiego na pewno nie uszłoby na sucho. Tymczasem obóz PO i Nowoczesnej zareagował akcją „murem za Hanką”, właściwie stawiając sprawę jasno: nieważne, czy jest winna, swoich ruszać nie damy. Jednocześnie wciąż strasząc prezydenta, premier i innych liderów PiS sądami i trybunałami, gdy wrócą do władzy.

Myślę, że jeśli tak będą bronić każdego „swojego” przed każdymi zarzutami, to nie wrócą na pewno. W każdym razie nie poprzez zwycięstwo w wolnych wyborach.

Rafał A. Ziemkiewicz

Categories: ziemkiewicz

Comments

  1. andrzej
    andrzej 4 grudnia, 2016, 16:21

    Panie Rafale 🙂

    Reply this comment
  2. andrzej
    andrzej 4 grudnia, 2016, 16:22

    Nie ulega wątpliwości, jak mawiała stara niania…

    Reply this comment
  3. andrzej
    andrzej 4 grudnia, 2016, 16:39

    No i ten prokurator co trzy razy wychodził i coś tłumaczył z przejęciem ale go nie zrozumiałem. Sraczki dostał czy co ? Jakieś to nie kumate nie jarzące, zapominalskie, sklerotyczne (To w Amber Gold – prokuratorka nie pamiętam i ch*j) albo histeryczne z obstrukcją.

    Reply this comment
  4. Normals
    Normals 9 grudnia, 2016, 23:38

    A wiecie ludzie jaką to wielką zbrodnię popełniła ta zła pani prezydent Łodzi Hanna Zdanowska?Zrobiła to co robi tu w stanach mnóstwo ludzi przy kupnie domu przy zaciąganiu kredytu .Mianowicie na papierze lekko zawyżyła cenę nieruchomości którą sprzedawała znajomemu,żeby pokazać bankowi że kupujący ma większy wkład własny (down payment).Chciała pomóc mu w uzyskaniu pożyczki ,którą otrzymał i spłacił ale PIS zrobił z niej bandytkę i oszustkę.Pytacie pewno czemu to zrobił PIS?Powód jest bardzo prosty -pani prezydent Łodzi jest z PO !Machina oskarżeń i aresztowań o 6 z rana właśnie ruszyła.PIS zaczyna wykańczać opozycję tak jak to wszyscy zapowiadali wcześniej .

    Reply this comment
  5. lukasz
    lukasz 10 grudnia, 2016, 02:10

    Francuzi mawiają: A bon rat, bon chat . Co można przetłumaczyć: na dobrego (sprytnego, przebiegłego) szczura – (potrzeba) dobrego kota. Na Seremeta zdał by się dobry, stary prokurator, wyga co to już nie takie sztuczki widział, a nie młoda cipka Wassermannówna co ledwo się opierzyła i przed starym krętaczem respekt czuje. Zresztą widać po składzie komisji, że mają warczeć ale nie gryźć. Kolejna pokazówka bardziej fajerwerek niż ostre strzelanie.

    Reply this comment
    • Normals
      Normals 11 grudnia, 2016, 19:17

      Bo tu nie chodzi o to zeby zlapac kroliczka ,tylko zeby go w nieskonczonosc gonic przy okazji robiac medialna szopke .

      Reply this comment
  6. lukasz
    lukasz 10 grudnia, 2016, 02:30

    Coraz bardziej nabieram przekonania, że Antek Maciarewicz to kretyn. Nabiera jakąś gówniarzerię na doradców, w ogóle lubi młodych chłopców. Co to, starych oficerów nie ma ? Chce powołać obronę cywilną i wyposażyć ją w sprzęt dla elitarnych jednostek. Mało realne, zbyt drogie i niepotrzebne na „krótkie wypady” bo tylko taki może mieć charakter to para-wojsko. Ale debil bełkocze, że takie wojsko pokona specnaz albo będzie z nim walczyć. Zbierze z podwórka chłopaków, potrenuje z nimi „kiwki” i wystawi przeciwko Realowi Madryt. Debil. Rosjanie kupili od Francuzów okręty, a te okręty to Francuzi sprzedali Egiptowi. A potem zaskoczenie, że z takim pajacem-idiotą nikt poważny nie chce gadać. Węgierski premier Orban składa wizytę i najważniejsze jest spotkanie z kaczorem i złożenie kwiatów na Wawelu. Tego nawet w Związku Radzieckim nie było, żeby obowiązkowo składać kwiaty pod pomnikiem Lenina. Nie leczona paranoja prezesa Jarosława kształtuje polska politykę !

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*