Zatrucia pokarmowe amerykańską plagą

Zatrucia pokarmowe amerykańską plagą

Co roku aż 48 milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych doświadcza zatrucia pokarmowego. Dla większości oznacza to dzień lub dwa nudności, wymiotów i biegunki, ale 128 tys. przypadków wymaga hospitalizacji. Średnio 3 tysiące osób umiera.

Dzięki najnowszym badaniom przeprowadzonym na zlecenie amerykańskiego rządu, zdołano określić z maksymalną dokładnością rodzaj bakterii, które najczęściej wywołują zatrucia pokarmowe. To patogeniczne szczepy E.coli. Stwierdzono, że w 46 proc. wszystkich przypadków zatruć pokarmowych E.coli, bakteria ta dostała się do przewodu pokarmowego ofiar z wołowiny. W 36 proc. pozostałych przypadków, w których doszło do zatruć bakterią E.coli, patogeny trafiły do organizmów ofiar z warzyw, które są uprawiane w rzędach. Infekcje pałeczkami salmonelli były wywołane spożyciem różnych produktów: warzyw zawierających nasiona (18 proc.), owoców (12 proc.), jajek (12 proc.), kurczaków (10 proc.), wołowiny (9 proc.), wieprzowiny (8 proc.) i kiełków (8 proc.). Produkty mleczne były źródłem 66 proc. infekcji bakteriami campylobacter. Listerie, obecne w owocach, spowodowały 50 proc. zatruć pokarmowych, a te same bakterie obecne w produktach mlecznych były przyczyną 31 proc. zatruć.

W rezultacie badania z 2014 r., przeprowadzonego przez Center for Science in the Public Interest, odkryto, że prawdopodobieństwo zatrucia pokarmowego w restauracji jest dwukrotnie wyższe niż w domu i to pomimo surowych zasad regulujących prowadzenie placówek gastronomicznych i wymaganego przez departament zdrowia przeszkolenia. Mimo to opłaca się być ostrożnym.

By zapobiec zatruciom pokarmowym w domu Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) radzi, by:
– myć ręce przez 20 sekund, używając do tego mydła i gorącej, bieżącej wody: należy dokładnie umyć nie tylko dłonie, ale i miejsca między palcami i pod paznokciami
– po każdym użyciu sprzęt kuchenny myć gorącą wodą z dodatkiem płynu do naczyń, a do czyszczenia blatów i desek do krojenia używać roztworu podchlorynu sodu (popularny wybielacz)
– myć owoce i warzywa, nawet jeżeli zamierza się je obrać ze skóry, ponieważ przy obieraniu lub krojeniu bakterie mogą przedostać się z zewnątrz do środka

Dorota Feluś

fot.RyanMcGuire/pixabay.com

Categories: Zdrowie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*