Negatywne efekty antykoncepcji

fot.GabiSanda/pixabay.com

fot.GabiSanda/pixabay.com

Według najnowszego badania – przeprowadzonego przez Karolinska Institute i Stockholm School of Economics – zażywanie jednej z najczęściej przepisywanych na recepty pigułek antykoncepcyjnych może mieć negatywny wpływ na jakość życia kobiety.

Zespół naukowców pod przewodnictwem Angeliki Linden Hirschberg badał wpływ wspomnianych środków na zdrowie 332 pań w wieku od 18 do 35 lat. Mimo że z pigułek antykoncepcyjnych korzysta około 100 milionów kobiet na świecie, tak naprawdę mało wiadomo na temat wpływu tych środków na samopoczucie.

Na początku eksperymentu wszystkie uczestniczki cieszyły się dobrym zdrowiem. W ciągu trzech miesięcy podawano im – w losowy sposób – albo placebo, albo środki antykoncepcyjne zawierające kombinację etynyloestradiolu i levonorgestrelu (uważa się, że pigułki te niosą najmniejsze ryzyko zakrzepów). Żadna z kobiet ani żaden z badaczy nie wiedzieli, która kobieta przyjmowała środek obojętny chemicznie, a która środek antykoncepcyjny.

Po trzech miesiącach poproszono panie, by opisały wszystkie zmiany w jakości życia – w tym nastroju i samopoczucia, poziomu energii i samokontroli – jakich doświadczyły w tym okresie. Okazało się, że jakość życia uczestniczek, które przyjmowały środki antykoncepcyjne, uległa pogorszeniu w porównaniu z uczestniczkami przyjmującymi placebo.

W niektórych przypadkach były to znaczące zmiany. Badacze podali, że u żadnej kobiety zażywającej placebo nie stwierdzono zwiększenia symptomów depresyjnych. Wskazali również i na to, że inne rodzaje łączonych środków antykoncepcyjnych mogą nie wywoływać niepożądanych efektów, ale hipotezę tę trzeba będzie sprawdzić.

Dr Andrew Weil – guru w dziedzinie medycyny holistycznej – powiedział, że od dawna wiadomo, iż zmiany nastroju mogą być efektem ubocznym przyjmowania pigułek antykoncepcyjnych. Co do innych efektów ubocznych, to uważa on, że mogą mieć one charakter przejściowy.

– Nowe odkrycie jest interesujące. Ponieważ jednak uczestniczki przyjmowały środek antykoncepcyjny (lub placebo) tylko przez trzy miesiące, nie wiemy, czy negatywne zmiany w jakości życia, które zgłosiły, są zmianami przejściowymi, czy też okażą się zmianami trwałymi – powiedział uczony. On sam – mimo że nowoczesne środki antykoncepcyjne są zdecydowanie bezpieczniejsze od tych używanych w przeszłości – rekomenduje niefarmakologiczne metody antykoncepcji.

Dorota Feluś

dorotafelus
Dziennikarka. W Stanach Zjednoczonych od ponad 20 lat. Rodowita krakowianka. Studiowała elektronikę na AGH. Publikowała m.in. w „Gazecie Krakowskiej”, „Tempie”, „Kobiecie i Stylu: magazynie kobiet myślących”, „A’propos”, „Chicago Forum”. Współautorka „Bożego dopingu”. Pasje: drugi człowiek, medycyna holistyczna, tenis ziemny, podróże.

Categories: Zdrowie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*