Kobiety coraz bardziej narażone na zarażenie wirusem HIV

Według oficjalnych danych rządowych w USA żyje 1,2 mln osób zarażonych wirusem HIV. Grupą najbardziej narażoną są czarnoskórzy homoseksualiści aktywni seksualnie. Rzadko kiedy prasa zajmuje się problemami kobiet, które jak się okazuje w USA coraz częściej stają się nosicielkami wirusa HIV.

fot. wiki commons/ Cząsteczki HIV zbierające się wokół zainfekowanego makrofagu

Obecnie szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych żyje 280 tys. nosicielek wirusa HIV. Według danych Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób (Centers for Disease Control and Prevention) ponad 25 proc. nowych zakażeń każdego roku dotyka właśnie kobiet. Najbardziej podatne są Afroamerykanki, które zarażane są śmiertelnym wirusem 15 razy częściej niż pozostałe kobiety.

Badanie z 2009 roku przeprowadzone przez centrum CDC na temat liczby nowych zakażeń wirusem HIV wśród różnych grup społecznych wyróżniło cztery grupy kobiet: czarnoskóre heteroseksualne, latynoski heteroseksualne, białe heteroseksualne oraz czarnoskóre kobiety uzależnione od narkotyków wstrzykiwanych dożylnie. To właśnie Afroamerykanki znalazły się na najwyższym miejscu zajmowanym przez kobiety (4.) z liczbą niemal 5,5 tys. nowych zakażeń w roku.

Specjaliści zajmujący się wirusem HIV i AIDS w USA twierdzą, że starają się przenieść środek ciężkości w akcjach profilaktycznych i adresować wszystkich zakażonych. Dotychczas najwięcej uwagi poświęcano grupom najbardziej narażonym – młodych homoseksualistom i biseksualistom. Obecnie coraz więcej uwagi badaczy pochłania próba znalezienia odpowiedzi na pytanie, dlaczego kobiety heteroseksualne są coraz częściej zarażane wirusem HIV.

Grupa badawcza z University of California San Francisco opublikowała w poniedziałek raport, z którego wynika, że winą za coraz większą liczbę chorych kobiet należy obarczyć przemoc fizyczną i seksualną, jakiej nosicielki doświadczyły w swoim życiu. Statystyki mówią same za siebie – okazuje się, że 30 proc. kobiet zarażonych wirusem HIV padło w przeszłości ofiarą przemocy na różnym tle. Traumatyczne doświadczenia wpłynęły na osłabienie instynktu samozachowawczego, co z kolei prowadziło do utrzymywania stosunków płciowych bez zabezpieczenia i w efekcie nabycia śmiertelnej choroby.

Dobra wiadomość dla wszystkich kobiet jest taka, że to właśnie ich bezpieczeństwu naukowcy poświęcają coraz więcej uwagi. We wtorek badacze rozpoczną trzecią fazę próby testowej specjalnego pierścienia dopochwowego wydzielającego żel zawierający lek o nazwie dapivirine. Ma on znacznie zmniejszyć ryzyko zakażenia podczas odbywania stosunku z osobą chorą. Według wstępnych badań przeprowadzonych w 2010 roku w Wiedniu tego typu metody zmniejszają ryzyko zakażenia partnerki aż o 39 procent.

AS

Categories: Zdrowie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*