Jogą w depresję

fot.Pexels.com12

Ostatnia seria badań przeprowadzonych na terenie Stanów Zjednoczonych i Holandii wykazała, że praktykowanie jogi może pomóc usunąć symptomy depresji. Naukowcy są przekonani, że za obniżenie stresu, lęku, złego samopoczucia i poprawę pewności siebie odpowiada kombinacja ćwiczeń – jogi i medytacji.

– Joga stała się bardzo popularna na Zachodzie. Wiele osób, które zaczęły ją praktykować twierdzi, że zrobiły to, by obniżyć u siebie poziom stresu i pomóc sobie radzić z innymi problemami psychicznymi. Niestety, brak jest empirycznych badań nad jogą, jako potencjalnym lekiem na dolegliwości natury psychicznej – uważa dr Lindsey Hopkins z Veterans Affairs Medical Center w San Francisco.

Jej badanie – jedno z kilku zaprezentowanych podczas ostatniej konferencji American Psychological Association – wykazało, że weterani, którzy ćwiczyli jogę dwa razy w tygodniu przez osiem tygodni, mieli zdecydowanie mniej symptomów depresji. W ramach innego badania przeprowadzonego przez Alliant University w San Francisco na grupie kobiet w wieku 25 do 45 lat, które brały udział dwa razy w tygodniu w jodze typu bikram stwierdzono znaczące obniżenie symptomów depresji w porównaniu z paniami, które jogi nie praktykowały. Bikram jest to normalna joga uprawiana w temperaturze 95-108 st. F (35-42 st. C).

Podobne wnioski wyciągnęli ze swojego badania naukowcy z Massachusetts General Hospital. U 20 osób dorosłych, które brały udział w badaniu – to znaczy ćwiczyły jogę bikram co najmniej dwa razy w tygodniu przez osiem tygodni – stwierdzono znaczący spadek symptomów depresji i poprawę jakości życia, poziomu optymizmu, funkcji psychicznych i możliwości fizycznych. – Im więcej osoby te ćwiczyły, tym słabsze były symptomy depresji na koniec badania – podkreśla współautor eksperymentu, dr Maren Nyer.

Z kolei uczeni z Centre for Integrative Psychiatry w Holandii pod kierunkiem dr Niny Vollbehr odkryli, że jogę można stosować do leczenia depresji, gdy nie działają inne terapie. W ramach eksperymentu obserwowali oni 12 osób, które miały depresję średnio przez 11 lat. Osoby te poddano 2,5-godzinnym sesjom jogi raz w tygodniu przez 11 tygodni. Stwierdzono, że w trakcie trwania programu znacznie osłabły u nich symptomy choroby, a także lęku i stresu, a co więcej poprawa ta utrzymywała się przez cztery miesiące.

Kolejne badanie, również poprowadzone przez dr Vollbehr, pokazało, że organizmy 74 studentów z łagodną depresją zareagowały z upływem czasu lepiej na jogę niż sesje relaksacyjne. W ramach badania uczestnicy odbyli pod okiem instruktora 30-minutową sesję jogi lub relaksacji, po czym zostali poproszeni, by w ten sam sposób ćwiczyć w domu przez osiem dni. Pomocą miało im służyć 15-minutowe nagranie instruktażowe. Na drugi dzień po zakończeniu eksperymentu u osób z obu grup wystąpiła poprawa symptomów. Różnicę stwierdzono dwa miesiące później – poprawa utrzymywała się tylko u osób z grupy jogi.
– Badania te sugerują, że praktykowanie jogi poprawia nastrój i że mogą uprawiać ją pacjenci z chroniczną, lekooporną depresją – konstatuje dr Vollbehr.

Eksperci przestrzegają przed zbytnim optymizmem, ponieważ potrzeba więcej dowodów na to, że joga może być aktywną terapią leczenia depresji. Aktualnie rekomendują jogę wyłącznie jako dodatkowy środek, efektywny tylko w połączeniu ze standardowymi metodami leczenia. – Joga nie jest cudownym panaceum. Ale w oparciu o dowody empiryczne możemy powiedzieć, że ma duży potencjał – reasumuje dr Hopkins.

Dorota Feluś

dorotafelus
Dziennikarka. W Stanach Zjednoczonych od ponad 20 lat. Rodowita krakowianka. Studiowała elektronikę na AGH. Publikowała m.in. w „Gazecie Krakowskiej”, „Tempie”, „Kobiecie i Stylu: magazynie kobiet myślących”, „A’propos”, „Chicago Forum”. Współautorka „Bożego dopingu”. Pasje: drugi człowiek, medycyna holistyczna, tenis ziemny, podróże.

Categories: Zdrowie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*