Jak powstają frytki z McDonalda?

Jedna z najsłynniejszych amerykańskich sieci restauracji typu fast food od wielu lat jest oskarżana o to, że nie serwuje klientom prawdziwego jedzenia, a jej produkty naszpikowane są chemią. W obliczu wielu wątpliwości, McDonald’s opublikował w sieci serię filmów wideo, które pokazują m.in. proces powstawania słynnych frytek.

fot. YouTube/ Scott Gibson (po lewej) z kanadyjskim dostawcą ziemniaków

Od 16 października na portalu YouTube można obejrzeć wideo, w którym pracownicy McDonalda przekonują, że frytki serwowane w ich restauracjach na całym świecie to najwyższej jakości produkt stworzony na bazie wspaniałych kanadyjskich ziemniaków.

W wideo na pytania internautów odpowiada Scott Gibson, zatrudniony w kanadyjskim oddziale McDonald’s. W pierwszym przytoczonym pytaniu od internauty o nicku Fern L. pojawia się wątpliwość, czy frytki z McDonalda faktycznie powstają z ziemniaków.

Aby rozwiać wątpliwości internauty, Scott Gibson wraz z Angelo Levesque, dostawcą ziemniaków dla sieci restauracji zabierają widzów na wycieczkę podczas zbiorów ziemniaków na fermie, skąd trafiają do fabryki, gdzie są sortowane przez ludzi i maszyny.

Scott Gibson rozwiewa także mit o procesie formowania frytek. Z rozmowy z menadżerem produkcji firmy McCain, Mario Dupuis dowiadujemy się, że frytki McDonald’s są zawsze krojone, a swój jednolity kolor zawdzięczają specjalnemu preparatowi dodawanemu przed końcem produkcji.

Mario Dupuis opowiada także, jak po deliktanym smażeniu (trwającym od 45 do 60 sekund) frytki są całkowicie zamrażane i pakowane w duże wory. To koniec procesu produkcji frytek z McDonalda. Jedyna wątpliwość, jaka nasuwa się podczas oglądania materiału to to, jak wiele składników odżywczych zostaje całkowicie utraconych przez proces mrożenia.

Pod koniec materiału pojawia się również pytanie często zadawane przez krytyków jedzenia serwowanego w McDonaldzie. Dlaczego frytki z tej sieci są zawsze tak słone? Scott Gibson sugeruje, że istnieje możliwość zamówienia frytek bez jakiejkolwiek zawartości soli. Następnie demonstruje dokładną ilość soli, jaką posypywana jest każda porcja frytek- ok. 6g. Gibson podkreśla, że to niewielka ilość. 6g soli to jednak maksymalna ilość soli zalecana do spożycia dziennie dla dorosłych. Oznacza to, że jedząc frytki w McDonaldzie nie powinniśmy spożywać soli do końca dnia. Warto również dodać, że dla dzieci od 7 do 10 lat zalecana ilość soli dziennie to 5g. Młodsze pociechy powinny jej konsumować o kilka gramów mniej.

AS

Zobacz wideo o tym, jak powstają frytki z McDonalda:

 

 

 

Categories: Polecamy, Zdrowie

Comments

  1. Brian
    Brian 21 października, 2012, 12:02

    Ja tam kocham MC, KFC etc. Nigdy nie miałem jakichkolwiek problemów żołądkowych.

    Reply this comment
  2. obama ma banana
    obama ma banana 21 października, 2012, 13:06

    jak jestes tu urodzony i wychowany to nie bedziesz mial problemow , najgorzej maja ci co tu przyjechali np w wieku 20 lat ich zaladki to bardzo trudno znosza !!

    Reply this comment
  3. korvet
    korvet 21 października, 2012, 14:24

    Z informacji (bo tj okreslenie wlasciwe) a nie z donosu (bo prasa od upadku tzw. komuny przestała : d o n o s i c!) wynika:
    ~ frytki sa produkowane w sposob naturalny (bez przesady, nie przez naturę ale w przyrodzie) a kto wie czym producent kartofla nasyca glebe przed wzrostem łodyg a następnie bulw kartofla zwanego także ziemniakiem?!
    Wystarczy zbadac przyczyny cząstkowego gnicia masy wewnątrz bulw, albo tzw. liszajów podskórnych bulwy czy inne schorzenia tego warzywa, które chemią (bo wszystko inne jest nieskuteczne) stara się „leczyć” instytut ochrony upraw ziemniaka w Idaho!

    Reply this comment
  4. Katarzyna
    Katarzyna 21 października, 2012, 16:48

    Frytki maja super ale jak są świeżo wyciągnięte z oleju i co najważniejsze nie wkladane ponownie do oleju aby były ciepłe!!!

    Reply this comment
  5. Krzysztof_Jarzyna_ze_Szczecina
    Krzysztof_Jarzyna_ze_Szczecina 21 października, 2012, 19:53

    mc donald jedynie co ma dobre to tylko kawe. reszta to produkcja loju. frytki jakie by nie byly nigdy nie beda zdrowe. jedynie co to moga byc smaczne. koniec.kropka.

    Reply this comment
    • klamotsky
      klamotsky 21 października, 2012, 20:43

      kawa jest dobra w mc donald. kon by sie usmial 🙂
      no ale kon ma pewnie inny gust nie szczecinski 🙂

      Reply this comment
      • Krzysztof_Jarzyna_ze_Szczecina
        Krzysztof_Jarzyna_ze_Szczecina 21 października, 2012, 21:27

        nie bede ciebie przepraszal ze z „szybkich kawek” najbardziej mi wlasnie smakuje wlasnie z mc donald,ty z pewnoscia preferujesz „starbucks” w mysl zasady „ludzie jedzcie gowno-miliony much nie moze sie mylic”
        teraz jak opanujesz swoj rechot poczytaj ignorancie co na to mowi badanie konsumenckie. i koniecznie wroc, ebysmy tym raem razem sie posmiali 🙂
        http://www.foodfacts.info/blog/2007/02/mcdonalds-coffee-ranks-high.html.

        Reply this comment
        • klamotsky
          klamotsky 22 października, 2012, 11:24

          wcale nie preferuje Starbucks bo oni tez robia wstrentna kawe .Normalna kawe ze Starbauck nie mozna wypic.Jesli jest dodany jakis syropek i ktos cos takiego lubi to czemu nie Amerykanie nie maja pojecia o robieniu dobrej kawy.A badania konsumenckie sa robione na amerykanach przez amerykancow wiec to dla mnie zaden odnosnik. No to posmiej sie teraz troche jesli jest z czego.Smiech to zdrowie
          Milego dnia dla kazdego kto lubi lub nie lubi kawy z mc.donalds czy starbuck.

          Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*