Amerykanki coraz częściej rodzą w domu

Liczba kobiet, które świadomie decydują się na poród w swym domu wzrosła w Stanach Zjednoczonych  o 30 proc. – wynika z danych opublikowanych przez Centrum Prewencji i Kontroli Chorób (CDCP). W wielu przypadkach na decyzję przyszłych matek wpływ ma aspekt finansowy: poród w domu jest trzy razy tańszy niż urodzenie dziecka w szpitalu.

fot. Porody w domu cieszą się wśród Amerykanek coraz większą popularnością

Specjaliści z CDCP nie mają wątpliwości, że porody w domach przeżywają prawdziwy „comeback”. Jeszcze sto lat temu w ten sposób na świat przychodziła w Ameryce większość dzieci. Ale z czasem liczba porodów odbieranych w domach drastycznie spadła. W 1969 roku w ten sposób na świat przychodził już tylko 1 proc. wszystkich urodzonych w USA dzieci, a w 2004 roku było to nieco ponad 0,5 proc.

Jak pokazują jednak opublikowane w czwartek dane, liczba Amerykanek rodzących we własnych domach od 2004 do 2009 roku wzrosła o ponad 29 proc. Ostatnie dostępne dane, pochodzące właśnie z 2009 roku pokazują, że 0,72 proc. wszystkich porodów w USA odbyła się w prywatnych domach.

Zjawisko to szczególnie popularne jest wśród białych kobiet. Od 2004 roku liczba porodów odbieranych w domu wzrosła w tej grupie matek aż o 36 proc.

Według ekspertów wiele kobiet świadomie decyduje się na taki krok, albo ze względu na większą prywatność, jaką daje w porównaniu ze szpitalem domowe zacisze, albo ze względów finansowych. Poród w domu jest średnio trzy razy tańszy niż urodzenie dziecka w szpitalu.

Dane CDCP pokazują, że 62 proc. domowych porodów odbieranych jest przez położne. Tylko w 5 proc. przypadków przy narodzinach dziecka w domu asystują lekarze.

Poród w domu nie jest jednak odpowiednim rozwiązaniem dla każdej kobiety. Na taki krok decydują się głównie kobiety po 35 roku życia, które już wcześniej rodziły. Kluczowy jest także prawidłowy przebieg ciąży oraz stan zdrowia matki i dziecka. Jakiekolwiek problemy zdrowotne wykluczają możliwość urodzenia dziecka w domu i wymagają hospitalizacji.

mp

Comments

  1. NeoQubit
    NeoQubit 26 stycznia, 2012, 14:56

    Motto:
    BECIKOWE NARODOWE
    – aby każde młode pokolenie miało bez lęku oczekiwaną przyszłość.

    Niech będzie dane wyobrażenie o becikowym narodowym, czyli takim, że każdy noworodek otrzymuje od Narodu w banku konto, a na niego becikowe narodowe w wysokości stosownej do edukacyjnej idei pro futuro ustalanej w prawie pod warunkiem złożenia deklaracji oszczędzania w regulowanej kategorii wedle możności ekonomicznej. Pieniądze na początkowy kapitał becikowego narodowego pochodzą z drukarni $. Kapitał ten jak i oszczędzone składki oraz odsetki można wykorzystać tylko na edukację od ustalonego w prawie poziomu szkolnego. Tak USAmeryka inwestuje w każdego noworodka, a rodzice lub opiekunowie kontynuują inwestycje poprzez dodawanie własnych składek. W przypadku rezygnacji, wycofania własnych składek [i od nich odsetek], kapitał początkowy becikowego narodowego pozostaje w banku do dyspozycji na cele rozwoju edukacji w USAmeryce. Czy to dobra idea? Czy to się opłaca?

    Reply this comment
  2. Niezalezny
    Niezalezny 26 stycznia, 2012, 20:05

    Rodza w domu bo sie obawiaja rzadowych szpitali, ktore sa regulowane przez „Biurokracje” rzadowe co wymagaja za duzo od pacjenta co placi za ten szpital przez swoje podatki. Najlepsza odpowiedz na koszta medyczne ma kandydat na prezydenta Kongresman RON PAUL, ktory jest lekarzem co w swojej praktyce jako genokolog byl przy porodzie cztery tysiace dzieci.
    http://www.ronpaul2012.com

    Reply this comment
    • Mariano_Italiano
      Mariano_Italiano 26 stycznia, 2012, 22:17

      niezalezny, wiesz ze na mnie jak na nikogo- zawsze mozesz liczyc, wiec ja tobie to napisze : to nie sa glupoty co piszesz- to jest zwykly belkot . tylko czlowiek ulomny umyslowo moze dac sie zlapac na takie brednie co ty tutaj serwujesz. czekam jeszcze max miesiac kiedy twoj rpaul zrezygnuje bo ty sie normalnie tutaj potniesz a mnie wykonczysz przy okazji….

      Reply this comment
    • Rysiu
      Rysiu 26 stycznia, 2012, 22:33

      Tak, zgadzam sie…LOL.

      Reply this comment
    • yur
      yur 27 stycznia, 2012, 12:24

      Napisz nam jakie RP ma propozycje. Nie odsyłaj do linku w którym nie wiele można znaleźć wyczerpującej wiedzy na poruszony temat.

      Reply this comment
  3. Katarzyna
    Katarzyna 26 stycznia, 2012, 22:28

    Haha dobre,niedawno pisaliscie ze Amerykanki przeważnie robią aborcje,ludzie prostestuja przeciwko temu a teraz ze wola rodzic w domu??za dużo tego wszystkiego

    Reply this comment
  4. Rysiu
    Rysiu 26 stycznia, 2012, 22:32

    Ja prosze panstwa poddaje sie bez bicia jesli chodzi o Uzaleznionego. Ten czlowiek jest normalny inaczej albo poprostu … nawet nie wiem jak to nazwac.
    Czy ktos potrafi temu czlowiekowi wytlumaczyc, ze: 2/3 szpitali w USA to szpitale non-profit, czyli takie ktore sa organizacja charytatywna zazwyczaj zwiazana z kosciolem. Pozostala 1/3 szpitali dzieli sie na for-profit, czyli prywatne oraz panstwowe (20%), gdzie ludzie bez ubezpieczenia otrzymuja darmowa opieke lekarska?
    Ja od dzisiaj przysiegam wszem i wobec, ze za kazdym wpisem Uzaleznionego bede wpisywac: tak, zgadzam sie.

    Reply this comment
  5. NeoQubit
    NeoQubit 27 stycznia, 2012, 15:06

    Motto:
    Gdy rodzi się skarb narodu USAmeryka pro futuro idzie do przodu.

    Niech będą dane dwie liczy: A. 15 000 000 000 000 i B. 300 000 000. Niech formuła algorytmu brzegowego obejmuje sto lat dla parametru C w relacji A przez B, stąd C równa się 50 000. Sprawdzenie: 15 i 12 zer równa się 300 000 000 razy 50 000, czyli 15 i 12 zer. Uf. Chyba dobrze? Zatem w pierwszym przybliżeniu suma becikowego krajowego i oszczędności na narodowych kontach edukacyjnych musi średnio statystycznie w idei wynosić 50 tys. na obywatela przez sto lat w czasie wejście edukację określonego poziomu kształcenia, tak w idei dług wejdzie w obrót rynkowy, przy czym rocznie musi być 3 mln urodzeń. Czy to dobra idea? Czy to się opłaca?

    Reply this comment

Write a Comment

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*