Amerykanie przesalają. Znacznie

Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób (CDC) każdego dnia dziewięciu na dziesięciu obywateli Stanów Zjednoczonych spożywa zbyt dużo soli, a wielu z nich przekracza zalecaną dawkę nawet dwukrotnie. Badania podają, że aż 77% dziennej dawki sodu pochodzi z pokarmów sztucznie przetworzonych i serwowanych w restauracjach.

Naukowcy przebadali ok. 5 tyś dorosłych Amerykanów i odkryli, że dzienna dawka soli konsumowana przez nich zawiera niemal 3,500 miligramów soli. Zgodnie z normami rekomendowanymi przez dietetyków liczba ta powinna wynosić jedynie 2,300 miligramów.

Panel doradców rządowych zaproponował jednak znacznie niższą dzienną dawkę – 1,500 miligramów. To jednak zbyt duże ograniczenie, ponieważ przy tak restrykcyjnych limitach nawet ci, którzy bardzo ograniczają przyjmowanie soli, przekraczaliby zalecaną dawkę.

Powodem, dla którego mieszkańcom USA ciężo ograniczyć i dostosować się do zaostrzonych norm jest fakt, że wiele z popularnych przekąsek ma znaczną zawartość soli, dzięki której mają swoje walory smakowe.

Naukowcy jednak biją na alarm: trzeba zmienić nawyki żywieniowe Amerykanów, ponieważ skutki spożywania tak dużych ilości soli  mogą być zgubne dla organizmu.

Sól wpływa na podwyższa ciśnienia krwi, co z kolei zwiększa ryzyko udaru mózgu, wieńcowych chorób serca, zawału  czy też chorób nerek.

AS (CNNHealth)

Categories: Zdrowie

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*