Rodzina zamorodwanej skarży policję

Chicago (Inf. wł., Internet) – Rodzina zamordowanej kobiety wniosła sprawę sądową przeciwko policji Waukegan zarzucając, że funkcjonariusze nie zrobili wszystkiego, co do nich należało, by kobietę uchronić przed mężem.

Adalina Weber, mająca sądowy nakaz ochrony, wielokrotnie składała na policję meldunki, że mąż, Clarence Weber, odgraża się, iż ją zabije. Jej skargi były jednak ignorowane – twierdzi rodzina zabitej.

58-letni Clarence Weber junior, z Waukegan, jest oskarżony o zamordowanie 31-letniej Adaliny Weber. Sąd odmówił mu przywileju złożenia kaucji.
Adalina Weber otrzymała sądowy nakaz ochrony przed mężem w maju i wkrótce po tym wydarzeniu spłonął dom rodziny. Clarence Weber jest podejrzany o umyślne podpalenie.

Przypomnijmy, że C. Weber odsiedział 6 lat za usiłowanie zabójstwa pierwszej żony. Adalina była jego drugą żoną.
Rodzina Adaliny wyraziła przekonanie, że kobieta jeszcze żyłaby, gdyby policja Waukegan zareagowała na pogróżki męża.
Weber, poszukiwany od 6 lipca listem gończym, został zatrzymany w pobliżu Crown Point w Indiana, po tym jak policja otrzymała meldunki, że widziano go idącego drogą.

Adalina Weber została śmiertelnie ugodzona nożem, w sobotę 5 lipca około godziny 2 po południu, na parkingu hotelu w Lincolnshire na północnym przedmieściu Chicago.

Śmiertelnie ranna dotarła do lobby hotelu w Lincoln- shire, gdzie upadła i straciła przytomność. Kobieta pracowała w restauracji w pobliżu hotelu.
Adalina Weber wniosła sprawę o rozwód 30 czerwca i zamieszkała z bratem. Jej mąż otrzymał pozwanie do sądu 1 lipca, a cztery dni później Adalina została zamordowana. (ao

Categories: Z Chicago i Illinois

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*