Pożegnanie zmarłej dyplomatki

Młoda członkini amerykańskich służb dyplomatycznych, Anne Smedinghoff, wychowana na przedmieściach Chicago, którą w Afganistanie zabiła bomba zamachowca-samobójcy, została wczoraj uhonorowana podczas uroczystości żałobnej w Oak Park (koło Chicago), w Fenwick High School, w prywatnym, znanym liceum, które ukończyła w 2005 roku. Rodzice zmarłej, Tom i Mary Beth Smedinghoff, choć bolejący nad stratą ukochanej córki, stwierdzili, że „straciła życie robiąc to, co kochała”.

25-letnia Anne Smedinghoff poniosła śmierć w południowym Afganistanie, gdy doręczała książki lokalnym uczniom.

 

Podczas nabożeństwa rodzina, przyjaciele oraz pedagodzy dzielili się wspomnieniami na temat Smedinghoff. Wyrażano podziw dla jej inteligencji, spokoju w trudnych sytuacjach i gotowości niesienia pomocy innym ludziom.

 

W mszy wzięły też udział setki uczniów liceum Fenwick, z których większość nie znała zmarłej. Niewielka grupa poznała niedawno młodą dyplomatkę podczas wizyty w liceum, gdy rozmawiała z uczniami o swojej pracy.

 

Smedinghoff rozpoczęła służbę dyplomatyczną trzy lata temu, po ukończeniu Johns Hopkins University. Wychowała się w River Forest (koło Chicago) i należała do St. Luke’s Catholic Church.

 

Pozostawiła rodziców i troje rodzeństwa (też są absolwentami elitarnego liceum Fenwick H. S.).

 

Sekretarz stanu John Kerry poznał Smedinghoff w ubiegłym miesiącu.Jak stwierdził, pracowała ciężko, by inni mogli lepiej żyć.

 

W poniedziałek rodzicom nieżyjącej dyplomatki przekazał kondolencje senator Richard Durbin.

 

Ulice Oak Park zdobią białe kokardy i flagi honorujące zmarłą.

 

(ao)

Categories: Z Chicago i Illinois

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*