Zuckerberg tworzy lobby na rzecz imigrantów i gospodarki opartej na wiedzy

Założyciel i szef Facebooka Mark Zuckerberg formalnie powołał, wraz z przedstawicielami wielu znanych firm z Doliny Krzemowej, ugrupowanie polityczne, stawiające sobie za cel rewizję polityki imigracyjnej, rozwój oświaty oraz badań naukowych.

fot. Silverisdead via Flickr/ Szef Facebooka Mark Zuckerberg, 2009 r.

fot. Silverisdead via Flickr/ Szef Facebooka Mark Zuckerberg, 2009 r.

Utworzenie formacji Fwd.us (fwd jest skrótem słowa forward, czyli naprzód) Zuckerberg ogłosił w czwartek w artykule na łamach „Washington Post”. Podkreślił, że USA potrzebują nowego podejścia do tych kwestii, jeśli mają się rozwijać gospodarczo. Chodzi m.in. o zaoferowanie utalentowanym, wykształconym imigrantom możliwości uzyskania obywatelstwa USA.

– Mamy dziwną politykę imigracyjną jako naród imigrantów – napisał Zuckerberg i podkreślił, że ta polityka nie pasuje do dzisiejszego świata. Wskazał, że Stanom Zjednoczonym potrzebne są rozwiązania, które pozwolą „przyciągnąć najbardziej utalentowanych i pracowitych ludzi, bez względu na to, gdzie się urodzili”.

Wezwał też do podniesienia standardów szkolnictwa i poświęcania więcej uwagi nauczaniu przedmiotów ścisłych. 28-letni Zuckerberg, który porzucił studia na Harvardzie, wyjaśnił, że dzisiejsza gospodarka oparta na wiedzy i ideach bardzo różni się od gospodarki XX wieku, której podstawą były bogactwa naturalne, maszyny przemysłowe i praca.

Podkreślił, że ugrupowanie Fwd.us powstało, „by zbudować opartą na wiedzy gospodarkę, której Stany Zjednoczone potrzebują, by zapewnić więcej miejsc pracy, innowacyjność i inwestycje”.

Wśród przedstawicieli Doliny Krzemowej, wnoszących wkład w Fwd.us, bądź deklarujących poparcie dla tego ugrupowania są szefowie wielkich i znanych firm, takich jak Google, Yahoo, SpaceX, Tesla Motors, Zynga czy LinkedIn.

(PAP)

Categories: Ameryka, Wydarzenia

Comments

  1. Optymista
    Optymista 13 kwietnia, 2013, 22:35

    Bardzo mądre podejście do problemu nauczania, trzeba dać szansę zdolnym a nie tylko bogatym głąbom jak np. były prezydent Bush. Takie podejście do nauki i problemów emigracji pozwoli Ameryce wyprzedzić świat, nie wojny lecz nakłady na szkolnictwo i ubezpieczenia.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*