Rodzice Adolfa Hitlera stracili prawo do opieki nad kolejnym dzieckiem

Para, która nadała swoim dzieciom imiona Adolf Hitler i Aryjska Nacja, straciła prawo do opieki nad najmłodszym potomkiem, wkrótce po jego urodzeniu. Pracownicy opieki społecznej zabrali małżeństwu noworodka i umieścili w rodzinie zastępczej. Trójka starszych dzieci od stycznia 2009 roku znajduje się pod opieką zastępczych rodziców . 

fot. NBC News/ Heath i Deborah Campbell z synkiem Adolfer Hitlerem

O państwu Campbellach z Holland Township w stanie New Jersey świat usłyszał w 2008 roku, kiedy cukiernia odmówiła umieszczenia na zamówionym przez nim urodzinowym torcie napisu: Happy Birthday Adolf Hitler. Kontrowersyjny napis odnosił się nie do jednego z najokrutniejszych ludzi w historii ludzkości, ale do synka Deborah i Heatha Campellów.

Kiedy sprawę nagłośniły media, rodziną zainteresowały się lokalne władze, ze stanowym wydziałem ds. dzieci na czele (DYFS). Okazało się, że Adolf Hitler Campbell ma dwie siostry o równie „oryginalnych” imionach Joyce Lynn Aryan Nation (pl: Aryjska Nacja) oraz Honszlynn Hinler Jeannie, której imię nawiązuje do Heinricha Himmlera. Deborah i Heath Campbell, przekonują, że prawo do nazywania dzieci dowolnymi imionami gwarantuje im amerykańska konstytucja, która gwaratuje każdemu obywatelowi wolność słowa.

Władze stanowe zdecydowały jednak o odebraniu parze dzieci, powołując się na ich dobro. Według DYFS w domu Campbellów często dochodziło do aktów przemocy, a ojciec dzieci stanowił dla nich zagrożenie. Dzieci w styczniu 2009 roku trafiły do rodziny zastępczej. Rodzice odwoływali się od tej decyzji, ale została ona utrzymana w mocy.

Kilka dni temu na świat przyszło czwarte dziecko pary. Jak informuje Fox News w 17 godzin po narodzinach chłopca, opiekę nad nim przejęły władze stanow; dziecko trafiło do rodziny zastępczej. Według matki noworodka lekarz, który odbierał poród zawiadomił DYFS, że Campbellowie mają kolejnego potomka.

Rodzice są oburzeni, a odebranie im dziecko nazywają porwaniem.

DYFS nie komentuje sprawy.

Heath Campbell w przeszłości dopuszczał się licznych aktów przemocy i jest sympatykiem neonazistowskiej filozofii. Jego żona, Deborah i on cierpią ponadto na zaburzenia natury psychicznej, które zagrażają bezpieczeństwu dzieci.

W poniedziałek sąd rozstrzygnie, czy Campbellowie będą mogli opiekować się najmłodszym dzieckiem.

mp

 

Categories: Wydarzenia

Comments

  1. Katarzyna
    Katarzyna 21 listopada, 2011, 13:24

    No chyba są niepoczytalni,jest tyle imion i akurat takie wybrali-albo chcieli zwrócić na siebie uwagę,udało im się,ale kosztem dzieci i warto było??

    Reply this comment
  2. reglasz stefan
    reglasz stefan 21 listopada, 2011, 14:33

    Na tym przykładzie widać znikomą użyteczność tzw. wymiaru sprawiedliwości. Od 2008 „władza” potrafi tylko pozbawić rodziców czegoś czego nigdy mieć nie powinni, jeśliby postawić dobro dziecka na plan pierwszy. Patologia tej rodziny ewidentnie wskazuje na konieczność zapobieżenia rozrodu. A jednak „władza” potrafi tylko odebrać!
    I ostatnie pytanie: czy ktoś zbadal tę dziatę pod wzgledem zdrowia psych. a takze jak dzieci przystosowały się do życia w rodzinach zastępczych, jakie są szanse na połączenie rodzeństwa w przyszłosci? Czy ktoś nad tym pracuje?
    Rodzice nadają się zapewne do leczenia lecz „władza” nie zamierza w to wkraczać. Ciężar utrzymania, wychowania i leczenia ponosi społeczeństwo.

    Reply this comment
  3. jas fasola
    jas fasola 21 listopada, 2011, 14:48

    Kasiu i dzieki Bogu ze sie ujawnili inaczej koszmarny los by byl tych dzieci z takimi idiotami rodzicami((

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*