“Prawo Caylee”. Setki tysięcy podpisów pod petycją

Oburzenie wyrokiem uniewinniającym Casey Anthony od zarzutu zamordowania dwuletniej córeczki Caylee, przerodziło się w wielką internetową akcję, która zaowocować może zmianami prawnymi. Ponad milion osób podpisało się pod petycją w sprawie uchwalenia  „Caylee’s Law” („Prawo Caylee”), które nakładałoby karę więzienia na rodzica, który nie zgłosiłby organom ścigania zaginięcia swojego dziecka.

Petycja autorstwa Michelle Crowder pojawiła się w internecie w kilka godzin po ogłoszeniu werdyktu ławy przysięgłych w sprawie Casey Anthony. W ciągu 36 godzin podpisało się pod nią ćwierć miliona osób, które poruszyła tragiczna historia Caylee i które oburzone były faktem uniewinnienia jej matki.

Czytaj więcej: Werdykt ławy przysięgłych: Casey Anthony jest niewinna

Petycja wzywa ustawodawców do uchwalenia przepisów w świetle, których niezgłoszenie zaginięcia dziecka przez rodziców lub prawnych opiekunów, byłoby przestępstwem karanym więzieniem. Organy ścigania musiałyby zostać zawiadomione w ciągu dwóch godzin od momentu, kiedy rodzice zauważą zniknięcie dziecka. Casey Anthony formalnie nigdy nie zgłosiła zaginięcia swojej córki, Caylee.

W kilku stanach – m.in. na Florydzie, w Kentucky, Pensylwanii, New Jersey i Karolinie Północnej –  już pojawiły się podobne projekty ustaw. Mają one potężne poparcie społeczne oraz polityczne. Ich zwolennicy podkreślają, że w przypadku zaginięcia dzieci kluczowy jest czas. Bezzwłoczne zgłoszenie znikniecia zwiększa szanse na ich odnalezienie, zanim padną ofiarą zabójstwa czy molestowania.

W ciągu pierwszych czterech dni pod petycją o ustanowienie „Caylee’s Law” podpisało się blisko870 tysięcy osób.

Podpisy składać można na tej stronie: CAYLEE’S LAW

Caylee Anthony ostatni raz widziana była żywa 16 czerwca 2008 roku. Jej matka, Casey nigdy nie zgłosiła zaginięcia dziecka. Babka dziewczynki formalne zawiadomienie o zniknięciu Caylee na policji złożyła 15 lipca, przez ponad miesiąc nie będąc w stanie spotkać się z wnuczką. Poszukiwania Caylee zaczęły sie dopiero w miesiąc po jej zaginięciu. W tym samym czasie matka dziecka wielokrotnie okłamywała policję, podając różne wersje dotyczące miejsca pobytu Caylee.

Szczątki dziewczynki odnaleziono 16 grudnia 2008 roku.

Czytaj również: Ameryka nie wierzy w niewinność Casey Anthony

O zabójstwo pierwszego stopnia oskarżona została matka, Casey Anthony. Prokuratura nie była jednak w stanie przekonać ławy przysięgłych, że Casey Anthony zamordowała córkę. W skutek niemal całkowitego rozkładu ciała, eksperci nie byli w stanie określić jak zginęła Caylee, kiedy dokładnie doszło do jej śmierci i kiedy jej szczątki zostały porzucone w lesie, niedaleko domu Anthonych.

Proces Casey Anthony w napięciu oglądały miliony Amerykanów. Wyrok uniewinniający kobietę od zarzutów zabójstwa pierwszego stopnia wywołał wielkie oburzenie  opinii publicznej. Casey Anthony skazana została na cztery lata więzienia za składanie fałszywych zeznań. Po zaliczeniu jej czasu spędzonego w areszcie oraz uwzględnieniu dobrego sprawowania, Casey wyjdzie na wolność 17 sierpnia.

MP

Categories: Wydarzenia

Comments

  1. kicia
    kicia 9 lipca, 2011, 10:28

    przez pol godziny doszlo ponad 10 000 podpisow! jest juz prawie 900 000 !

    Reply this comment
  2. hanna wodzynska
    hanna wodzynska 9 lipca, 2011, 11:33

    wszystko sie kreci wokol zycia matki .Fakt dziecko nie zyje!!!!

    Reply this comment
    • krolik
      krolik 9 lipca, 2011, 12:54

      jest taka bajka, ktora czytalam bardzo dawno temu….ze matka stracila dziecie, wiec wybrala sie w podroz by je odzyskac, oddawala swoje czesci ciala w zamian za umozliwienie przeprawy do krainy gdzie mozna odzyskac dziecie..i dotarla…mogla odebrac, mogla, lecz przed podjeciem decyzji czy chce, musiala obejrzec dwa zyciorysy…..Inna, w Sparcie matka powila blizniaki, aby uradowac dzieci podjela po pologu wyprawe do Grecji rozdzielajac /blizniakow o swicie zgladzano po porodzie/ bo nie mogla podrozowac z dwojka, pozostawila ukochanego meza by cala rodzina mogla mimo rozlaki zyc…..

      Reply this comment
  3. hanna wodzynska
    hanna wodzynska 9 lipca, 2011, 16:00

    Tak zycie to nie je(st)bajka

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*