Pentagon wściekły na WikiLeaks

W dzień po tym jak portal WikiLeaks ogłosił, że zamierza opublikować kolejne 15 tysięcy tajnych dokumentów na temat wojny w Afganistanie, Pentagon ostro skrytykował organizację i jej działania, zwracając uwagę na ich “skrajnie nieodpowiedzialny charakter”.

fot.AP/ Rzecznik Pentagonu Goeff Morrell

Rzecznik Pentagonu Goeff Morrell powiedział, ze jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zwrot wszystkich dokumentów w posiadanie, których wszedł założyciel portalu Julian Assange. Władze USA podkreślają, że to do nich należą tysiące raportów, które upubliczniono w Internecie. Morrell podkreśla również, że wszystkie publikacje powinny zostać na stałe wykasowane ze stron WikiLeaks.

“Jeżeli portal zdecyduje się na opublikowanie kolejnych dokumentów, po tym jak ostrzegaliśmy, że sprowadza to realne niebezpieczeństwo na naszych żołnierzy, sprzymierzeńców oraz afgańskich cywilów, WikiLeaks automatycznie weźmie na siebie wszelkie konsekwencje tych kroków” – powiedział Goeff Morrell.

W czwartek Julian Assange oświadczył, ze w najbliższym czasie światło dzienne ujrzy kolejne 15 tysięcy tajnych dokumentów z akcji w Afganistanie. Wcześniej portal WikiLeaks ujawnił na swoich stronach 92 tysiące takich raportów.

Amerykańskie władze podejrzewają, że dokumenty wykradł młody żołnierz, Bradley Manning. Został on aresztowany w Iraku i przebywa obecnie w areszcie w Quantico, w stanie Wirginia.

MNP (CNN)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Wydarzenia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*