Opublikowano e-maile Sarah Palin

Władze stanu Alaska opublikowały w piątek ponad 24 tysiące stron elektronicznych wiadomości wysłanych przez byłą gubernator, Sarah Palin. O ujawnienie treści służbowej korespondencji wystąpiły media w 2008 roku, kiedy Palin pojawiła się na krajowej scenie politycznej.

fot. Jeden z ujawnionych emaili Sarah Palin

W opublikowanej korespondencji darmo szukać skandali i pikantnych szczegółów osobistych. Emaile z okresu od grudnia 2006 do września 2008 roku, stanowią zapis codziennej pracy gubernator, wymianę zdań ze współpracownikami, agencjami stanowymi oraz biznesmenami. Światła dziennego nie ujrzało 2 275 stron dokumentów, które uznane zostały za niejawne. Dotyczą one m.in. nominacji sędziowskich.

Ujawnione zostały nie tylko e-maile otrzymane i wysłane z oficjalnej skrzynki Palin, ale także te, które dotyczyły kwestii służbowych, a wysłane zostały z prywatnego konta byłej gubernator oraz jej męża.

O opublikowanie wiadomości amerykańskie media wystąpiły tuż ogłoszeniu kandydatury Palin na wiceprezydenta w 2008 roku. Agencje prasowe powoływały się na ustawę o jawności informacji (Freedom of Information Act). Decyzja w tej sprawie zapadła po blisko trzech latach. Wciąż nie opublikowano e-maili z ostatnich 10 miesięcy pracy Sarah Palin, tuz przed jej rezygnacją ze stanowiska gubernator Alaski.

Kilka dni temu Sarah Palin przyznała na antenie Fox News, że nie martwi jej publikacja korespondencji. Zaznaczyła jednocześnie, że e-maile nigdy nie były pisane z myślą o ich upublicznieniu, stąd tez spodziewa się  że jej słowa zostaną w wielu wypadkach błędnie zinterpretowane i wyrwane z kontekstu. Palin dodaje, że jest juz jednak do tego przyzwyczajona, bo media i opinia publiczna wielokrotnie atakowały zarówno ją jak i jej rodzinę.

MP

Opublikowane e-maile Sarah Palin przeczytać można TUTA J

Categories: Wydarzenia

Comments

  1. Obserwator
    Obserwator 11 czerwca, 2011, 05:33

    Na oficjalnej stronie NASA, administrator agencji, Charles F. Bolden wystąpił z bardzo dziwnym oświadczeniem. Dotyczy ono przygotowań do „niebezpieczeństwa” jakie może czekać członków „rodziny” NASA. Bolden powołuje się na niedawne ćwiczenia FEMA „Eagle Horizon”, podczas których dowiedział się o rzeczach, które dotyczą jego prywatnej osoby wraz z rodziną. Chodzi o zabezpieczenie się przed nadchodzącym niebezpieczeństwem.
    Bolden nie wyraził tego bezpośrednio, jednakże ton wypowiedzi wskazuje na to, że istnieje jakieś realne zagrożenie dla całego świata. „Jesteśmy jedyną agencją, która jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo ludzi nie tylko na Ziemi, ale także poza naszą planetą” (sic!) – stwierdził Bolden. Uważa on, że poziom przygotowań rodzin do niebezpieczeństwa nie jest wystarczający. Chodzi tu o całe stany, „czy to będzie Zachodnie Wybrzeże, Wschodnie Wybrzeże czy Wybrzeże Zatoki czy też Wielkie Jeziora – pomyślcie o naturalnych kataklizmach, które mogą się wydarzyć w waszej okolicy, pomyślcie o atakach terrorystycznych z zewnątrz, które mogą się wydarzyć tak jak to było 11 września, i przedyskutujcie w rodzinach o swojej pracy i o tym co należy zrobić by się przygotować do nieprzewidywalnego”. Dalej Bolden namawia do zabezpieczenia się w postaci zestawów bezpieczeństwa na wypadek huraganów i trzęsień ziemi, planów ewakuacji i miejsc spotkań z rodzinami i znajomymi gdy przestaną działać środki komunikacji i łączności. Apel do „rodzin NASA” ma na celu pewność, że jeśli coś się nagle wydarzy to pracownicy agencji będą spokojni, że rodziny były odpowiednio przygotowane.
    Treść i ton wypowiedzi administratora NASA wskazuje na to, że ma on informacje o nadchodzącym niebezpieczeństwie, o którym nie może powiedzieć. Daje do zrozumienia, że dowiedział się o tym podczas ćwiczeń FEMA i że niebezpieczeństwo jest bardzo realne, czy też nawet nieuniknione. Daje też do zrozumienia, że niebezpieczeństwo może dotyczyć obszarów poza Ziemią! Czyżby chodziło o wybuch słoneczny, kometę czy zdalnie sterowanego asteroidę (sugestia z zamachem terrorystycznym)?
    Sprawa jest więc poważna – nie są to jakieś pogłoski – jest to oficjalne ostrzeżenie ze strony wysokiej rangi oficjela jednej z najważniejszych agencji Stanów Zjednoczonych. Dodatkowo 10 czerwca, wśród pracowników NASA rozesłano wewnętrzny e-mail potwierdzający realność zagrożenia i przynaglający do szybkich przygotowań do nadchodzącego niebezpieczeństwa.

    Reply this comment
  2. stary
    stary 11 czerwca, 2011, 06:36

    Dlaczego nie cytujesz żródła swojego? postu drogi obserwatorze??
    I dlaczego nie kopiujesz w całosci?
    Obserwój i wyciągaj wnioski.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*