Odmówiła leczenia syna – skazana za usiłowanie zabójstwa

Kristen LaBrie została we wtorek uznana winną usiłowania zabójstwa własnego dziecka. Kobieta zignorowała zalecenia lekarza i zrezygnowała z podawania swojemu choremu na raka, autystycznemu synowi lekarstw stanowiących farmakologiczną chemioterapię.

Sędziego nie przekonały argumenty obrońców. Przekonywali oni, że matka obawiała się, że skutki uboczne medykamentów mogą zabić jej syna.

38-letnia mieszkanka Massachusetts została uznana za winną zaniedbania i usiłowania zabójstwa swojego syna Jeremy’ego Frasera. Kobieta na własną rękę zrezygnowała z podawania mu lekarstw. Pięć lat temu u chłopca stwierdzono obecność chłoniaków nieziarnistych. Onkolog zajmujący się chłopcem, dr Alison Friedmann zeznała, że od razu poinformowała matkę o tym, że choroba jest w 85-90 proc. przypadków uleczalna, wymaga jednak pięcioetapowego leczenia. Ostatni etap miał polegać na przeprowadzeniu chemioterapii farmakologicznej w domu pacjenta. Jego matka jednak na pięć miesięcy zaprzestała podawania synowi lekarstw.

W 2008 roku doktor Friedmann stwierdziła u chłopca nawrót choroby w postaci białaczki. W ten sposób odkryła, że matka nie stosuje się do zaleceń lekarskich. Chłopiec miał 9 lat kiedy zmarł w 2009 roku.

LaBrie zeznała, że nie mogła patrzeć na to jak kuracja osłabia jej syna. Dodała, że obawiała się nawet, że lekarstwa mogą być dla chłopca bardziej niebezpieczne niż choroba. Obrońca kobiety, Kevin James stwierdził, że jej postępowanie było „tragicznym błędem,” ale nie przestępstwem. James podkreślił, że LaBrie była w ciężkiej depresji, a obowiązki wiążące się z opieką nad opóźnionym w rozwoju chłopcem z głębokim autyzmem ją przerastały.

LaBrie we wtprek został uznana winną zarzutu usiłowania zabójstwa. Wyrok usłyszy w piątek rano. Grozi jej do 20 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwa i dodatkowo 17 i pół roku za inne zarzuty, w tym znęcanie się nad osobą niepełnosprawną.

PT

Categories: Wydarzenia

Comments

  1. goryl
    goryl 12 kwietnia, 2011, 20:26

    no to sobie wymyslili kary !

    Reply this comment
  2. Krzysztof Koch
    Krzysztof Koch 12 kwietnia, 2011, 21:47

    Tragedia syna i tragedia matki. Nikt tego na pewno nie zrozumie, a najbardziej chłodni urzędnicy państwowi po skończonej pracy udający się do domu.

    Reply this comment
  3. hanna wodzynska
    hanna wodzynska 12 kwietnia, 2011, 22:15

    Trzebaby byc na miejscu tej matki by moc to zrozumiec……..

    Reply this comment
  4. kola
    kola 13 kwietnia, 2011, 06:00

    a co sie dzieje jesli ktos nie ma ubezpieczenia i szpital go odrzuca kogo skazac

    Reply this comment
    • hanna wodzynska
      hanna wodzynska 13 kwietnia, 2011, 11:28

      Kola sa szpitale dla biedniejszych w Kazdym Stanie USA.W Houston TX np. tez.Sa zryczaltowane wizyty specjalistow i lekow.

      Reply this comment
  5. Justin
    Justin 13 kwietnia, 2011, 09:01

    OMG…biedna kobieta… przecież to nie jej wina,że obawiała się skutków ubocznych tych lekarstw..jednak powinna zaryzykować,bo wiadomo było,ze bez lekarstw syn umrze

    Reply this comment
  6. stachu
    stachu 14 kwietnia, 2011, 22:07

    bez lekarstw ? a moze to lekarstwa zabily dzieciaka ? to wielka roznica. Dzis wiekszosc lekarzy to biznesmeni a nie lekarze. Nie zdrowie pacjenta sie liczy tylko ile na nim mozna zarobic

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*