Lotnisko w Miami sparaliżowane. Zatrzymano podejrzanego

W nocy z czwartku na piątek Miami International Airport zostało zamknięte na blisko siedem godzin. Powodem ewakuacji czterech z sześciu terminali był podejrzany przedmiot wykryty podczas kontroli w walizce 70-letniego naukowca. Jak się okazało, mężczyzna przewoził metalowy kanister, który zdaniem służb bezpieczeństwa przypominał rurobombę. Pasażer został zatrzymany celem wyjaśnienia całego zdarzenia, a ruch na lotnisku wrócił do normy o czwartej nad ranem.

fot. AP/Ewakuacja lotniska w Miami

Kiedy w czwartek wieczorem pojawiło się podejrzenie, że na terenie lotniska znajduje się ładunek wybuchowy, władze lotniska podjęły decyzję o ewakuacji terminali E, F, G i H. Do akcji wkroczyła również brygada antyterrorystyczna, która przez kilka godzin patrolowała zagrożoną przestrzeń. Z lotniska ewakuowano także prawie 200 pasażerów, a wszystkie loty przychodzące były kierowane na wschodnią lub zachodnią część lotniska.

Zatrzymany został 70-letni naukowiec. Został on przesłuchany przez policję z Miami i agentów FBI. Po wnikliwej analizie okazało się jednak, że nie przewoził on w swoim bagażu żadnych materiałów wybuchowych. Michael Leverock, agent FBI, biorący udział w przesłuchaniu poinformował, że podejrzany jest Amerykaninem i że na chwilę obecną został zwolniony z aresztu, a przewożony przez niego przedmiot zostanie poddany szczegółowym testom. Na obecnym etapie śledztwa policja nie jest w stanie stwierdzić, czy wczoraj na lotnisku w Miami doszło do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa.

Rzecznik Miami International Airport, Greg Chin, w rozmowie z dziennikarzem AP poinformował, że ruch na lotnisku wrócił do normy.

AS (CNN, AP)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Categories: Wydarzenia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*