Lindsay Lohan już za kratkami

Okazuje się, że znana twarz wcale nie jest przepustką do bezkarności. Lindsay Lohan rozpoczęła dziś odsiadywanie wyroku za złamanie zasad warunkowego zwolnienia. W 2007 roku została skazana za prowadzenie samochodu po pijanemu. Po krótkiej rozprawie sądowej Lohan została przewieziona do aresztu.

6 lipca sąd skazał Lohan na 90 dni więzienia, bo aktorka, wbrew wcześniejszym ustaleniom, opuszczała zajęcia w ramach terapii odwykowej, która miała pomóc jej wyleczyć się z uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Ponadto, Hollywoodzka gwiazdka nie pojawiła się w maju na rozprawie wyjaśniającej.

Wezwanie do trzymiesięcznego pobytu w areszcie wręczone zostało Lohan 10 lipca przez sędzinę Marshę Revel. Dzisiaj słynąca ze skandali gwiazda stawiła się przed Sądem Najwyższym w Beverly Hills, by po krótkim przesłuchaniu i ponownym wysłuchaniu wyroku udać się do Lynwood Correctional Facility na obrzeżach Los Angeles – tego samego aresztu dla kobiet, w którym swe kary odbywały w poprzednich latach inne gwiazdki show biznesu: Paris Hilton, Nicole Ritchie i Daryl Hannah.

Sędzina zakazała operatorom kamer oraz fotografom robienia zdjęć aktorce, gdy nakładano jej na ręce kajdanki i odprowadzano do samochodu. 24-letniej aktorce towarzyszyli jej rodzice: matka Dina i ojciec Michael, który nie omieszkał zafundować mediom pokazowego spektaklu, wykrzykując w stronę córki: „Kocham cię Lindsay”.

Władze przyznały jednak, że możliwe, że Lohan spędzi za kratkami zaledwie 23 dni. Powód: przepełnienie więzień i niska szkodliwość czynu aktorki. Jednak po odbyciu kary gwiazda będzie musiała udać się jeszcze na 3-miesięczny odwyk.

Dorobek artystki zamyka rola w obrazie „Maczeta” Roberta Rodrigueza. Polska premiera filmu planowana jest na 3 września. 24-latka ma podobno w planach nową płytą. Jej ostatni singiel to „A LittleMore Personal (Raw)”, wydany w grudniu 2005 roku.

MO (CNN, AP, AFP, inf. wł.)

 

Categories: Haj Lajf, Wydarzenia

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*