Kolejna awaria Dreamlinera w Bostonie

Jak informuje CNN, do wycieku paliwa doszło w boeingu 787 dreamliner japońskich linii Japan Airlines, który we wtorek przemieszczał się na pas startowy, by odlecieć z Bostonu do Tokio. Ta  druga awaria tego typu samolotu należącego do japońskiego przewoźnika w przeciągu zaledwie dwóch dni.

fot. Dreamliner 787

Wyciek paliwa z lewego skrzydła zauważył pilot innego samolotu i natychmiast poinformował o tym wieżę kontrolną. Start odwołano i dreamlinera odholowano do terminalu. Ostatecznie usterkę usunięto i maszyna odleciała do Japonii z wielogodzinnym opóźnieniem.

Dzień wcześniej, również na lotnisku w Bostonie, w innym dreamlinerze Japan Airlines, który przyleciał z Tokio, wkrótce po wylądowaniu zauważono dym. Okazało się, że wybuchł niewielki pożar, spowodowany przegrzaniem się akumulatora w pomocniczym systemie zasilania samolotu. Linie podały, że żaden z pasażerów ani członków załogi nie został ranny, ponieważ wszyscy wysiedli już z maszyny.

W ubiegłym roku dreamliner należący do United Airlines musiał lądować awaryjnie z powodu problemów z elektryką. W grudniu Qatar Airways uziemiły jedną ze swoich maszyn tego typu z powodu podobnych usterek. Również amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) poinformowała w grudniu, że znalazła usterki w układzie paliwowym samolotu, które mogą skutkować np. wyciekiem paliwa na rozgrzane części silnika i pożarem.

W pierwszy transoceaniczny rejs wyruszy wkróce dreamliner należący do PLL LOT. Samolot ma przylecieć 16 stycznia do Chicago.

 

Categories: Podróże, Wydarzenia

Comments

  1. dero
    dero 9 stycznia, 2013, 11:14

    tak sie wydaje ze boeingi 787 i o kolejnych nr-ach to maszyny niezawodne. Nic bardziej blednego. Dlatego nikt oprocz Japoni i polskiego LoTu zdecydowaly na szerokie proby, zanim uzyskaja licencje do regularnej eksploatacji.
    Kazdy pilot wie, ze samolot musi miec wylatane mile aby wejsc do eksploatacji tymczasem maszyny o ktore chodzi nie spelniaja tego warunku a eksploatatorom nie chce sie czekac.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*