Kalifornia wciąż w ogniu

Setki strażaków wciąż walczą z pożarami szalejącymi w południowej Kalifornii. Najgorsza sytuacja panuje w powiecie Los Angeles. Pożar nazywany Crown Fire objął obszar 13 tysięcy akrów. Walkę z żywiołem utrudniają wysokie temperatury i silny wiatr.

fot.NBC/ Z pożarem walczy ponad 1300 strażaków

Władze poinformowały, że zdecydowano się w sobotę odwołać przymusową ewakuację. Crown Fire obejmuje bowiem teren słabo zamieszkały, pustynny teren. Z ogniem walczy 1370 strażaków z 250 jednostek. Pożar udało się opanować w około 20 proc. Dobrowolne ewakuacje obejmują wciąż okolice East Leona Valley.

Crown Fire w okolicach Los Angeles zagraża jednocześnie liniom wysokiego napięcia, którymi prąd płynie do tysięcy mieszkańców tego regionu. Władze apelują do mieszkańców, aby zużycie prądy ograniczyli do minimum.

Akcję gaszenia pożaru utrudnia pogoda. Sobota jest najbardziej upalnym dniem tego tygodnia, z wyjątkowo niskim poziomem wilgotności powietrza.

Władze stanu wszczęły śledztwa w sprawie przyczyn pożaru Crown Fire. Dwa inne pożary, które w ostatnich dniach wybuchły w południowej Kalifornii są pod kontrolą strażaków. Bull Fire, na południowy wschód od miasta Tehachapi strawił ponad 16 tysięcy akrów, w tym kilka domów, jest w 80 proc. opanowany. Pożar nazwany West Fire, na północ od miasteczka jest w 60 proc. pod kontrolą. Zniszczył on ponad 30 domów.

Gubernator stanu Kalifornia Arnold Schwarzenegger ogłosił stan wyjątkowy w powiecie Kern, około 130 mil na północ od Los Angeles.

MNP (CNN)

Copyright ©2010 4NEWSMEDIA. Wszelkie prawa zastrzeżone

Categories: Wydarzenia

Comments

  1. kicia
    kicia 31 lipca, 2010, 14:50

    a kiedy – w ktorym roku nie bylo TAM pozarow ? Co roku ktos, lub cos powoduje te pozary…..

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*