Czy złe czasy wreszcie miną?

Recesja – słowo, które od kilku lat jest na ustach ludzi częściej niż inne bardzo popularne słowo, którym atakowali nas politycy czy media – terroryzm. Recesja stała się częścią naszego życia, żyjemy w recesji, recesja jest wśród nas, o recesji rozprawiamy ze znajomymi. Każdy mniej lub bardziej poczuł na własnej skórze, co to słowo oznacza. I mimo tego, że niektórzy eksperci głoszą, iż amerykańska gospodarka odradza się powoli jak Feniks z popiołów, to inni tłumaczą, że ponownie pogrążamy się w kryzysie.

Faktem jest jednak, że nic już nie jest takie jak było. Ceny benzyny każdy zna. Na amerykańskich drogach coraz mniej słychać wolno-ssących V8. Zamiast nich, cicho skradają się brzęczące cichutko samochody z napędem hybrydowym. Silniki elektryczne są niewątpliwie jednym z rozwiązań problemu kurczących się złóż ropy naftowej i wysokiej ceny benzyny. Jeżeli komuś zaś tęskno do przeszłości, zawsze może ją połączyć z oszczędną przyszłością – kupić jeden nowych produktów z amerykańskiego zagłębia samochodowego, GMC Sierra lub Chevrolet Silverado, czyli duże pick-upy, które pod maską oprócz silnika na benzynę mają… cichy silnik elektryczny. To najlepiej obrazuje jak bardzo zwariowała teraźniejszość. Jakbyśmy mieli świadomość, że to co było, już nie powróci. Przyszłość stara się być w każdym calu oszczędna. Samo słowo oszczędność nie jest już cechą charakteru ludzi, jest sposobem życia wielu z nas.

Znaleźliśmy się, więc w czasach zdecydowanie innych niż ostatnie dziesięciolecia. Słowa, które docierają do nas z telewizji: credit card debt, foreclosure czy bankruptcy, jeszcze kilka lat temu były nam obce. Teraz zna je każdy. I boi się ich jak ognia! Jakby tego było mało, to słowo recesja odcisnęło się również na innym dobrze znanym nam słowie – emigracja. Polonia w USA bardzo się skurczyła. Wielu rodakom nad Wisłą, żyje się dziś lepiej niż nam za oceanem.

Czy rzeczywiście te wszystkie sygnały mówią nam, że nic już nie będzie takie samo, że nie ma już odwrotu, że Ameryka na dobre się zmieniła, i że będziemy musieli dodać słowo recesja do słownika słów używanych codziennie.

Mam nadzieje, że nie i że coś, gdzieś, kiedyś sprawi, że świat pójdzie w innym kierunku niż obecnie. Bo jeśli nie, to ja wysiadam. Nie chcę, żeby synonimem Ameryki były wielkie ciężarówki, których silniki brzmią jak elektryczna maszynka do golenia…

Rafał Muskała

Rafał Muskała, absolwent dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od kilku lat w USA. Młodym, zawodowym okiem patrzy na Amerykę, która stała się jego domem. Swoje spostrzeżenia emigracyjne i związane z nimi emocje, bez Photoshopa, przelewa na klawiaturę. Tu wszystkie chwyty są dozwolone, bo na tym polega wolnoamerykanka.

Categories: Wolnoamerykanka

Comments

  1. Karol
    Karol 6 września, 2011, 20:00

    The Top 10 best-selling cars of August 2011

    1. Ford F-Series 48,795
    2. Chevrolet Silverado 36,832
    3. Toyota Camry 30,185
    4. Nissan Altima 23,016
    5. Chevrolet Cruze 21,807
    6. Ram Pickup 21,243
    7. Hyundai Sonata 20,682
    8. Ford Escape, 20,607
    9. Honda Accord (includes coupe) 18,439
    10. Ford Fusion 17,925

    I co ty na to?

    Reply this comment
  2. Klim z Chicago
    Klim z Chicago 6 września, 2011, 22:45

    czy tak naprawde wielu rodakom nad Wisla zyje sie lepiej niz USA?Jak juz, to jest ich mala garstka w 38 milionowym narodzie, gdzie 22% dzieci zyje w ubostwie.

    Reply this comment
    • Charlie_Charlie
      Charlie_Charlie 6 września, 2011, 23:27

      ubostwo to mozesz widziec w rwandzie lub czadzie.
      klimek ty jezdziles kiedys w glab ameryki? widziales te palace w ktorych tamtejsi tubylcy mieszkaja? czy znasz kraj w ktorym nie ma ubistwa tylko sam dobrobyt? w polsce ludzie zyja inaczej, po prostu zyja. ty tutaj tyrasz jak wol cieszc sie ze stac cie na wiecej.oni pracuja zeby zyc, ty zyjesz zeby pracowac

      Reply this comment
      • HOG
        HOG 7 września, 2011, 02:25

        prosze, czego sie dowiadujemy, agent null_null_sieben widzi niedostatek w Nebrasce, w Idaho…
        Wy lewaccy agenci wyslani z Europy jestescie bardzo wyczuleni nie „nierownosc klasowa” – znajdzieci ja wszedzie, i wszedzie ja wytkniecie… na szczescie niezatruty wasza chora ideologia zachod broni sie przed wami i waszym dobrobytem w postaci wysokich podatkow i „wyrownywania szans” (do dolu).

        Reply this comment
        • Charlie_Charlie
          Charlie_Charlie 7 września, 2011, 08:03

          lewaccy agenci 🙂
          za jakie grzechy kaczynski zrzucil taka stonke nad usa …

          Reply this comment
        • Charlie_Charlie
          Charlie_Charlie 7 września, 2011, 08:15

          swoja droga w ktorym miejscu ja pisze o jakimkolwiek wyrownywaniu szans? to widac ze nawet nie czytasz tego co chcesz komentowac, ze wystarczy moj slodki nick abys zaczal toczyc piane ze swojego pyska.

          Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*