Libijscy rewolucjoniści: Kadafi nie żyje

Pułkownik Muammar Kadafi, były libijski dyktator zginął w czwartek wyniku odniesionych ran, gdy przypuszczono atak na jego rodzinną miejscowość Syrtę – takie informacje podają libijscy rewolucjoniści, którzy obalili ostatni bastion satrapy. Wiadomość potwierdził premier Libii Mahmoud Jibril. Siły koalicyjne, które głównie dzięki wsparciu USA pomogły dwa miesiące temu przejąć stolicę Libii – Trypolis, wciąż próbują potwierdzić informację o śmierci dyktatora.

fot. Nadszedł ostateczny koniec 42-letniego reżimu Kadafiego - rewolucjoniści twierdzą, że zabili dyktatora

Szczegóły dotyczące śmierci Kadafiego wciąż nie są znane. Śmierci dyktatora nie potwierdził na razie żaden z zachodnich sojuszników Libii. Wiadomość ogłosiło na początku kilku przedstawicieli pełniącej przejściowo władzę w Libii Tymczasowej Rady Narodowej (LTR). W sieci pojawiło się też drastyczne zdjęcie zakrwawionej twarzy mężczyzny o charakterystycznym dla Kadafiego uczesaniu.

Wcześniej jeden z samolotów NATO zaatakował konwój w pobliżu Syrty, którym podobno chciał uciec Kadafi, ale raporty nie wskazywały, że dyktator był jednym z pasażerów. Wielu bojowników LTR twierdzi, że widziało zabitego Kadafiego, część z nich mówi, że zabito go z broni kal. 9 mm.

– Kadafi zginął podczas ataku. Mamy nagrany materiał wideo – powiedział agencji Reuters minister informacji Mahmoud Shammam. (W internecie można już zobaczyć materiał, na którym rzekomo widnieje ciało zmasakrowanego Kadafiego).

Z okazji wyzwolenia spod 42-letniego reżimy libijskiego satrapy przewodniczący Tymczasowej Rady Narodowej szykuje się na wygłoszenie odezwy do narodu. Libijczycy świętują, modlą się, strzelają salwy i tańczą na ulicach Trypolisu i Bengazi, bo liczą na to, że trwające w Libii od dziewięciu miesięcy walki wreszcie się skończą.

Zobacz też: Upadek Kadafiego – sukces polityki zagranicznej Obamy?

(Uwaga, drastyczne) Nagranie agencji Reuters rzekomo przedstawiające ciało Kadafiego:

as

Categories: Wideo, Wydarzenia

Comments

  1. Niezalezny
    Niezalezny 20 października, 2011, 19:59

    Prez. Obama chce pokazac pewne „osiagniecia” dzieki ktorym bedzie mogl byc wybrany na druga kadencje. Jakby nie bylo „zabil” Osama bin Ladden i Al Awaki. Przyczynil tez sie do tzw. Rewolucji w Egipcie, Jemenie, Libii, itd. Zaden z obecnych kandydatow na Prezydenta USA (oprucz jednego) nie potrawia sie jemu sprzeciwic. Kazdy obecny kandydat nadal chce zeby wojny w Afganistanie, Iraku, Libii i nawet w Ugandzie trwaly dalej. Przeciez walczymy z terroryzmem i musimy miec tzw. „pozadek” na swiecie. USA przemienia sie w DYKTATURE. Kto bedzie nastepny co beda mogli zrobic tzw. „egzekucje” bez sprawy w sadzie? Tzw. Due Process byl nawet przyznany bylym NAZISTOM w Norymberdze. Nawet Milosevic tez mial sprawe w sadzie. Opinia miedzynarodowa tez sie nie sprzeciwia. Jedynie tylko kandydat, Kongresman RON PAUL stawia knokretny sprzeciw takiemu BEZ-PRAWIU. Prosze sluchac jego strony internetowej: http://www.ronpaul2012.com
    http://www.wicipolskie.org

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*