Ceny usług transportowych i zarobki kierowców – od czego zależą?

fot.DEZALB/pixabay.com

fot.DEZALB/pixabay.com

Wielu ekonomistów specjalizujących się w branży transportowej uważa, że nowe przepisy i standardy w tej branży będą miały wpływ na stawki usług i zarobki kierowców.

Wprowadzenie elektronicznych dzienników pokładowych (Electronic Logging Devices, ELD), nowych standardów emisji spalin, możliwe zatwierdzenie ograniczników prędkości, droższe paliwo i zarazem poprawa amerykańskiej gospodarki (czyli więcej towarów do transportu) – wszystkie te elementy powinny doprowadzić do podwyżki stawek firm transportowych.

Ponieważ od początku 2015 roku ceny za usługi transportowe spadały, to końcówka 2016 i rok 2017 powinny zamknąć się wzrostem w granicach od 5 do 7 procent – twierdzi ekonomista Noela Perry.

Duże firmy transportowe, które w ostatnich latach zaadoptowały systemy ELD, zanotowały spadek produktywności. Ilość pokonanych mil spadła w granicach 10 – 20 procent. Właściciele małych przedsiębiorstw wiedząc, że takie są skutki wprowadzenia ELD, z reguły czekają do ostatniej chwili – czyli do grudnia 2017 r. – z zamontowaniem tych urządzeń.

Prezydent ATBS, największej firmy zajmującej się podatkami i księgowością dla niezależnych przedsiębiorców, Todd Amen, przewiduje, że z końcem 2017 i początkiem 2018 roku, w wyniku akumulacji mniejszej ilości mil przez istniejący tabor transportowy, nastąpi niedobór ciężarówek w ilości od 200 do 300 tysięcy. Stara prawda mówi, że popyt zwiększa podaż, więc powinno to spowodować wzrost stawek dla przewoźników o 15-20 procent.

W ostatnim roku czysty dochód klientów ATBS pozostawał na tym samym poziomie i wynosił ponad 60 tys. dol. rocznie. Ażeby uzyskać takie pieniądze, trzeba było przejechać średnio 110 tys. mil. Wskazuje to na znaczną poprawę, gdyż w 2002 roku właściciele ciężarówek współpracujący z ATBS przejeżdżając 139 tys. mil zarabiali 47 tys. dolarów. Dla porównania, departament pracy podaje, że średnie zarobki kierowców ciężarówek za rok 2015 wynosiły 40 260 dolarów.

Większość znawców tematu twierdzi, że kierowcy nadal będą odchodzili z zawodu i nie jest to wina niechęci do jego wykonywania, lecz raczej zbyt niskich zarobków. Szacuje się, że w momencie kiedy zawodowi kierowcy zaczną zarabiać minimalnie 70 tys. dol. rocznie, sytuacja na rynku pracy kierowców ciężarówek powinna się unormować.

Szerokiej i bezpiecznej drogi życzy ALL ABOUT TRUCKS. We serve Truckers!

Categories: Kierowcy, Truck

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*