Rurą w przyszłość

“Spodek” według projektu Elona Muska fot.Camilo Sanchez/Wikipedia

“Spodek” według projektu Elona Muska fot.Camilo Sanchez/Wikipedia

 

30-osobowa grupa naukowców z MIT zaprezentowała prototyp „spodka” typu hyperloop, który ma być nowym, niezwykłym środkiem transportu. Spodek taki  ma się przemieszczać w próżniowej rurze z prędkością 1100 kilometrów na godzinę. Pomysłodawcą tego rozwiązania jest wizjonerski szef firmy Tesla, Elon Musk, któremu marzy się zbudowanie połączenia hyperloop między Los Angeles i San Francisco. Pasażerowie spodka mogliby pokonać dystans między tymi miastami w 30 minut. Na razie podróż samochodem na tej samej trasie zabiera 5 godzin.

Niestety od prototypu do rzeczywistości jest jeszcze dość długa droga. Trudności w tym przypadku nie są wyłącznie techniczne. Wspomniana rura próżniowa musi być całkowicie prosta, czyli nie może omijać naturalnych przeszkód. Oznacza to, że zbudowanie takiej trasy między kalifornijskimi metropoliami wymagałoby wyburzenia wielu domów, wykupienia praw do znacznych połaci ziemi, itd.

Specjaliści twierdzą ponadto, że koszty budowy tego rodzaju systemu będą astronomiczne, a to zwiastuje, że równie astronomiczne będą też ceny biletów. Elon Musk nie zraża się jednak tego typu spekulacjami. Zwraca uwagę na fakt, że gdy po raz pierwszy ogłosił plany budowy całkowicie elektrycznego samochodu „dla mas”, uważano go za irracjonalnego marzyciela. Dziś pojazdy Tesla cieszą się ogromną popularnością i zwiastują rewolucję na rynku motoryzacyjnym.

Zupełnie innym problemem jest to, że potencjalni pasażerowie mogą nie chcieć siedzieć w ciasnej kapsule poruszającej się w równie ciasnej, próżniowej rurze. Ja akurat się do tego rodzaju pasażerów zaliczam.

Andrzej Heyduk

Na skróty przez technikę

* Serwis Twitter zapowiada, że wkrótce jego użytkownicy będą mogli nieco swobodniej opowiadać głupoty, ponieważ z limitu 140 liter umieszczanych w tym serwisie treści, wyłączone zostaną odnośniki do innych miejsc (czyli linki) oraz obrazy graficzne. 140-literowy limit został wprowadzony w roku 2006, a jeszcze w styczniu tego roku założyciel Twittera, Jack Dorsey, wyrażał pogląd, że narzucona użytkownikom zwięzłość jest piękna i zachęca wszystkich do „pomysłowości”. Niestety ta sama zwięzłość jest zapewne odpowiedzialna za to, że akcje Twittera straciły w ubiegłym roku 70 procent wartości.

* Chiński koncern Baidu ogłosił, że zamierza w mieście Wuhu rozpowszechnić pojazdy bez kierowców – zarówno samochody osobowe jak i autobusy. Pięcioletni plan (jakżeby inaczej) zakłada, że po ulicach miasta na początek będą podróżować samosterujące się pojazdy bez pasażerów. Mam nadzieję, że druga faza tego planu nie zakłada, że z Wuhu wysiedleni zostaną ludzie, a na ich miejsce wprowadzą się roboty.

* Władze Iranu aresztowały osiem osób pod zarzutem rozpowszechniania w Internecie „antyislamskich” zdjęć modelek. Antyislamskość tych obrazów polega na tym, że modelki nie mają na fotografiach zakrytych włosów, co jest sprzeczne z prawem obowiązującym od 1979 roku. Przewiduje się dalsze aresztowania, bo w sumie chodzi o 59 fotografów oraz 170 „współpracowników”. Należy założyć, że po sanacji irańskiego rynku mody wszystkie panie zawsze będą się w sieci prezentować zawinięte od stóp do głów w plastikowe worki.

* Francuska policja wszczęła śledztwo w sprawie 19-letniej kobiety, która umieściła w serwisie Periscope scenę własnego samobójstwa. Osoba ta rzuciła się pod pociąg na stacji kolejowej w pobliżu Paryża, a wszystko to nagrała za pomocą odpowiednio umieszczonego telefonu. Z dość oczywistych przyczyn, sama tej dramatycznej sceny nigdy nie obejrzała.

Categories: Technologie, Technology

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*