Niezniszczalny

Niezniszczalny

Nareszcie jakiś wynalazek, który może się przydać każdemu, a szczególnie mnie. Firma Motorola twierdzi, że wynalazła nowy rodzaj ekranu do smartfonów Droid Turbo 2, który jest praktycznie niezniszczalny. Telefon z takim ekranem można upuścić na beton ze sporej wysokości, przejechać rowerem lub na niego przypadkowo nadepnąć – ekran pozostaje nienaruszony.
Inżynierowie z Motoroli skonstruowali ten ekran w oparciu o pięć różnych warstw materiałów, przy czym żadna z tych warstw nie jest szklana. Zbudowanie pierwszego prototypu zajęło ponad 3 lata. Inni producenci telefonów od dawna zapowiadają, że coś takiego wypuszczą na rynek, ale na razie tylko Motorola może się poszczycić tego rodzaju produktem.
Jest to ważny techniczny przełom, ponieważ szacuje się, iż na całym świecie ludzie przypadkowo niszczą ekrany swoich telefonów co dwie sekundy. A ponieważ wymiana ekranu jest zwykle dość kosztowna, wielu posiadaczy smartfonów toleruje używanie urządzenia, którego ekran wygląda jak przednia szyba samochodu po kraksie.
Teraz czekam na następny krok – smartfon, który będzie w stanie przetrwać eksplozję nuklearną. W ten sposób na wypadek wojny atomowej coś po mnie pozostanie, choć mnie samego już nie będzie.

Andrzej Heyduk

Na skróty przez technikę

* Kubańskie władze ogłosiły, że wkrótce zezwolą indywidualnym użytkownikom na kupowanie dostępu do szybkiego Internetu, choć na razie tylko w dwóch dzielnicach Hawany. Kuba pozostaje jednym z najmniej “zinternetyzowanych” krajów na świecie − dostęp do sieci ma tylko 5proc. mieszkańców wyspy. Być może za parę lat Castro i spółka pójdą na całość i zalegalizują krytykowanie rządu. Ale wątpię…

* Holenderska policja, zaniepokojona rosnącą liczbą wypadków powodowych przez zdalnie sterowane drony, postanowiła wytresować kilkanaście orłów, których zadaniem będzie wyłapywanie latających intruzów i sprowadzanie ich na ziemię. Ponieważ ptaki mogą zostać poranione wirnikami dronów, planuje się dla nich specjalną odzież ochronną. Innymi słowy, w Holandii będą orły w mundurach. Nie wiem jednak, jak treserom udało się ptaki przekonać, że złapanego w szpony łupu nie da się zjeść.

* Polski Senat zatwierdził bez żadnych poprawek tzw. ustawę inwigilacyjną, która daje policji w zasadzie niekontrolowany dostęp do internetowych danych obywateli. Jest to kolejny, heroiczny krok na drodze do państwowego podglądactwa. Zakładam, że ci, którym ustawa ta się nie podoba, już są podsłuchiwani, albo ich prewencyjnie zapuszkowano.

* Wszystko wskazuje na to, że amerykańscy internauci zaczynają mieć dość wyborów prezydenckich. Po głosowaniu w stanie Iowa zaroiło się w sieci od drwin i żartów. Niektórzy proponują wypuszczenie na rynek nowej gry, która “trwa dwa lata, jest strasznie nudna, nie posiada żadnych wyraźnie zdefiniowanych zasad, wymaga od graczy milionowych wydatków i na koniec przynosi wszystkim porażkę, nawet tym, którzy nigdy nie grali”. Jak będzie miała dobrą grafikę, to i tak ludzie będą w to grali.

* Koncern Boeing poinformował, że przeprowadził pierwszy lot próbny samolotu 737 MAX. Maszyna, która ma wejść do eksploatacji w roku 2017, a na którą złożono już ponad 3 tysiące zamówień, jest znacznie lżejsza od swoich poprzedników i spala mniej paliwa. Uważana jest też za jeden z najbardziej skomputeryzowanych samolotów pasażerskich w historii. Niestety nadal nie można w razie awarii technicznej zrobić w powietrzu “reboot” i lecieć dalej.

 

fot.Andrew Gombert/EPA

Categories: Technologie, Technology

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*