Tag "John Guzlowski"

Back to homepage
Guzlowski

Ja i pierwsza wojna światowa / Me and World War I

O pierwszej wojnie światowej usłyszałem w roku 1951, kiedy wraz z rodzicami dotarłem do Ameryki. Byliśmy uchodźcami wojennymi, którzy wprowadzili się do piwnicy domu na Hamilton Street w Chicago. Nasz

Guzlowski

Kazanie o Bogu i politykach

Wybrałem się na forum polityczne zorganizowane przez młodych demokratów i republikanów. Wysłuchałem 16 polityków z obu partii, kobiet i mężczyzn startujących na rozmaite stanowiska, od radnego do kongresmena. Każdy z

Guzlowski

Wszystkich Świętych

W latach 50. byłem dzieckiem i mieszkałem w Chicago, a dzień Wszystkich Świętych, dzień pamięci o tych, którzy odeszli, nie był dla mnie dniem zbyt ważnym. Należałem do parafii św.

Guzlowski

Nasza matka nadzieja

Często odpowiadam na pytanie, co sprawiło, że moi rodzice przetrwali wojnę i potrafili żyć z jej okropnościami. Myślę, że w dużej mierze dzięki temu, że obydwoje nie stracili nadziei. Czym

Guzlowski

Grzyby z Polski / Polish Mushrooms and Memory

Pamiętam, jak moja mama otwierała przesyłkę z Polski. Plastikowa torebka była pełna suszonych grzybów. Mama była tak szczęśliwa i podekscytowana, jak rzadko. Obserwowałem, jak gotuje te grzyby w zupie, a

Polonia Wywiad Wywiady

Nie potrafię uciec od polskości

O polskości, wyobcowaniu i byciu imigrantem, niemożności ucieczki od własnej tożsamości i korzeni, a także o tym, że historia zatacza koła, z amerykańskim pisarzem polskiego pochodzenia, Johnem Guzlowskim rozmawia Grzegorz

Guzlowski

Szczęśliwe miejsca

Mojego ojca prześladowały nocne koszmary o niemieckich obozach koncentracyjnych, w których spędził kilka lat. Kiedy byłem dzieckiem, jego krzyki często budziły nas w środku nocy. Nigdy potem nie słyszałem takich

Guzlowski

Kuchenny polski

Mój polski praktycznie nie istnieje. To był mój pierwszy język, jedyny w jakim mówiłem, zanim w wieku trzech lat przyjechałem do Ameryki. Niedawno stuknęła mi siedemdziesiątka, a z mojego polskiego

Guzlowski

11 września – wąska perspektywa

12 września 2001 roku otrzymałem list od mojego przyjaciela Billa Andersona, a w nim surową ocenę rządu, ludzkości i generalnie – stanu człowieczeństwa. Oto, co odpisałem Billowi tego samego dnia:

Guzlowski

Zbigniew

Urodziłem się jako Zbigniew Jan Guzlowski, krótko po wojnie, w obozie dla uchodźców wojennych w Niemczech. Mój ojciec, Jan Guzlowski, uwielbiał imię Zbigniew. Na imię miał tak słynny polski zapaśnik,

Guzlowski

Pierwszy dzień wojny

Kiedy czytasz o historii w podręcznikach i książkach historycznych, wszystko wydaje się przejrzyste. To liczby sprawiają, że odbierasz historię w ten sposób. Bo liczby, jak to się często mówi, nie

Guzlowski

Co to znaczy być Polakiem?

Mój tata to wiedział. Mój tata urodził się w małej wiosce, na północ od Poznania w 1920 roku i mieszkał w gospodarstwie u swojego wujka do roku 1940, kiedy został

Guzlowski

Ścieżki do obywatelstwa

Ameryka zawsze srogo traktowała uchodźców. Byłem jednym z nich. Wraz z innymi polskimi uchodźcami wojennymi czekałem sześć lat w obozie w Niemczech, czy Ameryka zdecyduje się przyjąć 12 milionów wysiedleńców, uchodźców