Tag "grzegorz dziedzic"

Back to homepage
Dziedzic

Pora na dobranoc

Jak głosi absurdalny dowcip to właśnie pora Miś Uszatek zjada co wieczór na kolację. Niebawem dołączy do niego rzesza Polaków, którzy przestaną zagryzać kabanosy szyszkową suchą, odrzucą salceson, a na

Dziedzic

Trampek w gębie

Koniec roku. Czas podsumowań, zestawień i refleksji. Okres zadumy nad czasem minionym, weryfikacja postanowień i dążeń, rzut oka na cele, remanent zysków i strat. Baju, baju, bla, bla, bla. Jeśli

Dziedzic

Cicha noc

W sklepach i centrach handlowych są już od połowy listopada, świecą się miliardami światełek, zajmują miejsce półmartwymi albo sztucznymi drzewkami, epatują niezdrową otyłością Mikołajów. W telewizji i radiu to samo,

Dziedzic

Błony między palcami

Kiedy byłem chłopcem, na pytanie: „kim chciałbyś zostać, jak dorośniesz, Grzesiu?” odpowiadałem, że antropologiem albo astronomem, ponieważ po równo fascynowało mnie szukanie skamielin i gapienie się w niebo. Dziecięce plany

Dziedzic

Wszyscy jesteśmy Rzymianami

Terroryści z Państwa Islamskiego stali się głównymi bohaterami negatywnymi współczesnego świata. Dawno temu ich rolę spełniały hordy Mongołów i Hunów, bardziej współcześnie – hitlerowcy i komuniści. Islamscy ekstremiści to najnowsza

Polonia Wywiad Wywiady

Teresa Mirabella: trzeba stać na Bożym posterunku

O trudnym dziele niesienia pomocy ludziom, których inni przekreślili, tworzeniu domu dla bezdomnych kobiet i poleganiu na woli Bożej mówi nam Teresa Mirabella – założycielka wspólnoty Anawim. Grzegorz Dziedzic: Skąd

Dziedzic

Przezroczysty słoń

Gorączkowa dyskusja towarzysząca kolejnemu przypadkowi policyjnego morderstwa jest sztampowa i przewidywalna. Cud, że w ogóle trwa i nie ulega wątpliwości, że jesteśmy jej świadkami tylko dzięki upublicznieniu nagrań z zabójstwa

Dziedzic

Ministerstwo moralności

Korci mnie jak diabli, żeby napisać, co myślę o poczynaniach nowo powstałego rządu Beaty Szydło, pana prezydenta Dudy i Wielkiego Elektronika Jarosława Kaczyńskiego. Klawiatura mnie parzy, palce świerzbią. Postanowiłem jednak,

Dziedzic

Wróżenie z fusów

Zgodnie z przewidywaniami Jarosław Kaczyński i jego partia biorą wszystko. No, prawie. Nie mają większości konstytucyjnej. Należy podkreślić, że nie mają jej jeszcze, ale spokojna głowa – mieć będą. Nie

Dziedzic

Byle do niedzieli

Bardzo się cieszę, że już w niedzielę wybory, bo to oznacza koniec kampanii wyborczej, która zadomowiła się w mediach i głowach Polaków na zdecydowanie zbyt długo. Osobiście mam dość i

Dziedzic

Rozkładówka do lamusa

„Playboy” bez golizny! Nim przemyślałem ten pozornie karkołomny ruch wydawców, wydał mi się on równie absurdalny co bezmięsne kurczaki lub wino bez alkoholu. Można, ale po co? Jakże to, „Playboy”

Dziedzic

Spódniczka gwałtu

Uwagę mediów cyklicznie przykuwają incydenty wykorzystywania seksualnego kobiet przez gwiazdy sportu i telewizji. Na chwilę, zapewne do kolejnego tuzina ujawniających się co jakiś czas ofiar, zapomnieliśmy o chorobliwej jurności Billa

Dziedzic

Franci(Che)k

Papież przyjechał i odjechał, pozostawiając Amerykę może nie w nabożnym, ale w zachwycie. Trzeba przyznać Franciszkowi, że potrafi wzruszać i chwytać za serca, nie tylko katolików czy szerzej pojętych chrześcijan,

Dziedzic

Ostrzak

Nie widziałem go od jakichś piętnastu lat, a śnił mi się w piątek w nocy. Dziwna sprawa z tymi snami, mózg w czasie snu segreguje informacje, pozbywa się zbędnych, jakby

Dziedzic

9/11

To był wtorek, pogodny, słoneczny, z rześkim porankiem. Po ponad dziewięciu miesiącach pobytu w Stanach postanowiłem, że dość mam pyłu i znoju budowlanki i wieczornego sprzątania podziemnych parkingów w śródmieściu i

Dziedzic

Teologia polityczna

Wydaje się, że część moich rodaków, również tych przebywających za granicą, naprawdę uwierzyła w mesjanistyczną rolę Polski jako „Chrystusa narodów”. Niby właśnie w tym średniej wielkości, ziemniakiem kwitnącym europejskim kraju

Dziedzic

Wygaszanie zgliszczy

Zarwałem noc. Nie byłem w klubie ani na koncercie, nie oglądałem telewizji, nie ślęczałem nad książkami, nie próbowałem dojść do końca internetu. Na dziecięcej trampolinie, jak w wielkim hamaku leżałem

Dziedzic

Nie wracam

1944 dni po śmierci Lecha Kaczyńskiego i 70 lat po wybuchu bomby atomowej nad Hiroszimą Andrzej Duda został prezydentem Polski. A ja doszedłem do wniosku, że nie wrócę do kraju,

Dziedzic

Bogu ducha winny

Chłopięciem będąc, robiłem, co w mojej skromnej mocy, żeby nauczyć się przeżywać katolicyzm, żeby poczuć żar wiary, spokój i poczucie sensu. Bez większych sukcesów. Od dzieciaka wyprawa do kościoła była