Wielka Brytania. 19 osób rannych po eksplozji w londyńskim metrze

fot.Will Olivier/EPA

Co najmniej 19 osób zostało rannych, gdy w piątek rano na stacji londyńskiego metra Parsons Green eksplodował improwizowany ładunek wybuchowy – poinformowała policja metropolitalna. Zdarzenie jest traktowane jako akt terroryzmu.

Śledztwo jest prowadzone przez jednostkę antyterrorystyczną przy wsparciu służb bezpieczeństwa wewnętrznego MI5. Mieszkańcy Londynu powinni być „czujni, ale nie zaniepokojeni” – podkreślił komisarz policji metropolitalnej Mark Rowley.

Krótko po konferencji prasowej policji telewizja BBC, powołując się na swoje źródła, poinformowała, że ładunek był wyposażony w zapalnik czasowy. Według telewizji Sky News eksplodowała tylko część materiału wybuchowego.

Pogotowie ratunkowe zapewniło, że życiu rannych nic nie zagraża. Brytyjskie media informowały wcześniej o poszkodowanych z poparzeniami twarzy; część osób miała także odnieść obrażenia w wyniku chaotycznej ewakuacji stacji metra.

Telewizja Sky News przekazała, że pobliski szpital św. Marii niedaleko dworca kolejowego Paddington został bezpośrednio po eksplozji postawiony w stan wysokiej gotowości, który został odwołany tuż przed 14:00 czasu miejscowego.

W związku ze zdarzeniem kancelaria brytyjskiej premier Theresy May poinformowała, że szefowa rządu jest „na bieżąco informowana” o postępach w śledztwie.

„Myślami jestem z poszkodowanymi na Parsons Green oraz ze służbami ratunkowymi, które z odwagą reagują na ten domniemany incydent terrorystyczny” – napisała przed południem na Twitterze premier May.

W podobnym tonie wypowiedziała się minister spraw wewnętrznych Amber Rudd, która nazwała atak „bezdusznym” i „pozbawionym skrupułów”. Jednocześnie podziękowała służbom ratunkowym za szybkie pojawienie się na miejscu zdarzenia.

Również burmistrz Londynu Sadiq Khan stanowczo potępił tych, którzy „próbują siać terror”, wyrządzić krzywdę mieszkańcom i „zniszczyć to, w jaki sposób żyją”. „Londyn wielokrotnie udowadniał, że nie da się zastraszyć i pokonać terroryzmowi” – podkreślił Khan w oświadczeniu, apelując do londyńczyków o zachowanie spokoju i ostrożności.

W rozmowie z radiem LBC Khan ujawnił, że sprawca lub sprawcy zamachu pozostają na wolności i policja nie dokonała na razie żadnych aresztowań. Informacja została potwierdzona przez Scotland Yard.

O godz. 14 (czasu polskiego) zebrał się sztab kryzysowy COBRA, by przeanalizować konsekwencje zdarzenia dla krajowego poziomu zagrożenia terrorystycznego. Spotkaniu przewodniczy szefowa rządu, która po jego zakończeniu ma wygłosić specjalne przemówienie.

O „stosowanie się do zaleceń lokalnych władz i zachowanie szczególnej ostrożności” po doniesieniach o eksplozji zaapelowała na Twitterze także polska ambasada w Wielkiej Brytanii.

Według niepotwierdzonych informacji do wybuchu doszło w białym pojemniku przypominającym plastikowe wiadro, który był przewożony w jednym z wagonów metra. Na zdjęciach opublikowanych przez świadków w mediach społecznościowych widać kable wystające z torby, w którą zawinięty był pojemnik.

Jak podała telewizja Sky News powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa, śledczy ustalili, że ładunek nie został zdetonowany w całości.

Stacja Parsons Green znajduje się na zielonej linii metra District w dzielnicy Fulham. W odróżnieniu od większości przystanków londyńskiego metra jest to stacja naziemna. Po eksplozji zawieszono kursowanie metra na odcinku tej linii pomiędzy stacjami Earl’s Court i Wimbledon.

Piątkowy zamach terrorystyczny jest piątym w tym roku na terytorium Wielkiej Brytanii. Trzy z nich były dokonane przez radykalnych islamistów i jeden przez napastnika motywowanego nienawiścią do muzułmanów. Łącznie zginęło w nich 36 osób.

Poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii utrzymuje się na czwartym, „poważnym” poziomie w pięciostopniowej skali, co oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo, że dojdzie do zamachu.

Ewentualna decyzja o podniesieniu zagrożenia do najwyższego, krytycznego poziomu może zostać podjęta przez niezależne od rządu Połączone Centrum Analizy Zagrożenia Terrorystycznego (JTAC).

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

Categories: Świat
Tags: atak, Londyn, metro

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*