Rosja. Media: prokuratura przygląda się działalności mediów amerykańskich

fot.Erik S. Lesser/EPA

Prokuratura generalna Rosji bada możliwość uznania za niepożądaną działalności na terytorium kraju kilku mediów amerykańskich – podały w piątek media rosyjskie. Wiążą one kroki prokuratury z działaniami wokół mediów rosyjskich w USA.

O tym, że prokuratura „wraz z kompetentnymi organami” bada taką możliwość, powiadomiły źródła cytowane przez portale informacyjne. Nie precyzują one, które konkretnie amerykańskie środki masowego przekazu są przedmiotem uwagi prokuratury.

Niezależna telewizja Dożd podała, że w czwartek w Radzie Federacji, wyższej izbie parlamentu Rosji odbyło się posiedzenie poświęcone sytuacji mediów rosyjskich działających w USA. Według dziennika „Izwiestija” w posiedzeniu brała udział szefowa wspieranej przez rosyjski rząd telewizji RT Margarita Simonjan. Na spotkaniu omawiana była także działalność mediów amerykańskich na terenie Rosji – relacjonuje Dożd.

Władze USA we wrześniu zażądały od RT zarejestrowania się jako tzw. zagraniczny agent. Rosyjska stacja uważa, że może to skutkować ograniczeniami, które nie pozwolą na dalszą pracę w USA. Rzeczniczka MSZ w Moskwie Maria Zacharowa zarzuciła niedawno władzom w Waszyngtonie naruszanie w tej kwestii wolności słowa i zapewniła, że prawo rosyjskie pozwala na podjęcie działań, które będą odpowiedzią na decyzje USA.

Rzecznik prezydenta Rosji Władimira Putina Dmitrij Pieskow powiedział w piątek, że Kreml nie zna planów prokuratury dotyczących działalności zagranicznych mediów w Rosji. Według jego słów w razie nacisków na media rosyjskie za granicą „nie można wykluczać działań, które będą realizowane na zasadzie wzajemności”.

Dziennik „Wiedomosti” przypomniał w piątek niedawną wypowiedź źródła w kręgach rządowych, które oświadczyło, że w USA wywierana jest „bezprecedensowa presja” na media rosyjskie i wobec tego „dokładnie takie ograniczenia zostaną nałożone na obecne w Rosji media amerykańskie”. Źródło to oceniło, że ewentualne ograniczenia mogą dotknąć wszystkie media amerykańskie działające w Rosji.

Pod koniec września rosyjska Federalna Służba Nadzoru w sferze łączności, technologii informatycznych i masowego przekazu (Roskomnadzor) oceniła, że amerykańska stacja telewizyjna CNN naruszyła rosyjskie przepisy medialne. Chodziło w tym wypadku o naruszenia, za które grożą kary administracyjne.

W czerwcu br. telewizja Dożd podała, że pomysł blokowania w Rosji nadających na ten kraj rosyjskojęzycznych mediów zagranicznych był omawiany przez deputowanych niższej izby parlamentu, Dumy Państwowej, z władzami Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

Wcześniej, w maju rządząca Jedna Rosja ogłosiła raport o działalności mediów amerykańskich w Rosji, w którym uznała, że zagraniczne media próbują wpływać na politykę wewnętrzną Rosji. W raporcie mowa była o materiałach CNN, Głosu Ameryki i finansowanego przez Kongres USA Radia Wolna Europa/Radia Swoboda na temat wyborów parlamentarnych w Rosji w zeszłym roku.

Rosyjska prokuratura generalna może uznać za niepożądaną organizację, której działalność z punktu widzenia władz zagraża podstawom porządku konstytucyjnego Rosji czy bezpieczeństwu państwa. Za współpracę z organizacjami uznanymi za niepożądane grożą kary, w tym odpowiedzialność karna. Do tej pory przepisy te stosowano wobec organizacji pozarządowych.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Categories: Świat

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*