Premier: Turcja wysłała do USA dokumenty dotyczące ekstradycji Gulena

Fethullah Gulen  fot.FGulen.com/Handout/EPA

Fethullah Gulen
fot.FGulen.com/Handout/EPA

Premier Turcji poinformował we wtorek, że jego rząd wysłał do USA dokumenty potrzebne do ekstradycji mieszkającego od lat w Pensylwanii islamskiego duchownego Fethullaha Gulena, oskarżanego przez Ankarę o udział w przygotowaniu piątkowej próby zamachu stanu.

„Wysłaliśmy do USA cztery dokumenty w celu zwrócenia się z wnioskiem o ekstradycję naczelnego terrorysty” – powiedział w parlamencie premier Turcji Binali Yildirim. „Pokażemy im więcej dowodów, niż chcą” – dodał.

Yildirim nie poinformował, czy dokumentacja jest równoznaczna z wysłaniem oficjalnego wniosku ekstradycyjnego – odnotowuje agencja Reutera.

„Powiadam wam: nie chrońcie więcej tego zdrajcy, tego naczelnego terrorysty” – wzywał szef tureckiego rządu. „Nie mamy najmniejszej wątpliwości co do tego, kto zaplanował i przeprowadził” udaremniony pucz – zaznaczył Yildirim, wskazując na „równoległą strukturę terrorystyczną”, określenie, jakiego tureckie władze używają w odniesieniu do organizacji Gulena.

Minister sprawiedliwości Turcji Bekir Bozdag powiedział dziennikarzom przed parlamentem: „Na Gulena mamy więcej niż wystarczającą ilość dowodów, więcej niż moglibyście prosić. Nie ma potrzeby udowadniać próby puczu; wszystkie dowody wskazują, że próba zamachu stanu została podjęta z jego woli i na jego rozkazy”.

Fethullah Gulen stoi na czele ruchu Hizmet („usługi” w języku tureckim), który posiada ogromną sieć szkół, organizacji pozarządowych oraz firm i jest bardzo wpływowy w mediach, policji i sądownictwie.

Amerykańskie władze oświadczyły w poniedziałek, że gdy wpłynie oficjalny wniosek, będzie on przeanalizowany. USA wezwały też do przedstawienia dowodów przeciwko kaznodziei.

Żyjący na dobrowolnym wygnaniu w USA Gulen to niegdysiejszy sojusznik, a obecnie wróg numer 1 prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, który oskarża go o budowanie w instytucjach państwa, w tym w wojsku, „struktur równoległych” dążących do przejęcia władzy. Taką próbę – zdaniem Erdogana – miała w nocy z piątku na sobotę podjąć „klika” żołnierzy i oficerów będących zwolennikami Gulena.

Premier tureckiego rządu zapowiedział również w parlamencie, że w środę zapadną „ważne decyzje” mające na celu uratowanie kraju od – jak to ujął „nadzwyczajnych okoliczności”, które nastąpiły wskutek nieudanej próby zamachu stanu.

Zwracając się do deputowanych ze swojej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) Yildirim oświadczył, że rząd będzie działał w celu zapewnienia „100 procent bezpieczeństwa” w liczącym blisko 80 milionów ludzi kraju. Nie podał jednak żadnych szczegółów.

W nocy z poniedziałku na wtorek prezydent Erdogan zapowiedział już, że w środę, kiedy odbędą się posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego i rządu, zapadnie „ważna decyzja”, która będzie konsekwencją nieudanej próby puczu wojskowego. Nic więcej jednak na ten temat nie powiedział. Natomiast ponownie zadeklarował gotowość do przywrócenia w Turcji kary śmierci, zniesionej w 2004 r.

Premier Yildirim wyraził ponadto oczekiwanie, że turecka gospodarka szybko podniesie się z następstw nieudanego puczu; wezwał również Turków, aby unikali jakichkolwiek działań, które mogłyby osłabić siły zbrojne.(PAP)

Categories: Świat

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*