Norwegia. Polak ukarany mandatem za strój terrorysty na zabawę Halloween

fot.Joe Gratz/Flickr

Mieszkający w norweskim Bergen Polak został ukarany przez policję mandatem za szerzenie niepokoju z powodu stroju terrorysty, jaki przygotował na zabawę Halloween – podała w poniedziałek gazeta „Aftenposten”.

W sobotę wieczorem Polak wybrał się do miasta, by świętować Halloween. Przebrał się za terrorystę, miał na sobie wojskową kurtkę, chustę arafatkę oraz „pas szahida” zrobiony z plastikowych cylindrów, przewodów i taśmy klejącej. „Ludzie zatrzymywali mnie, by zrobić sobie ze mną zdjęcia. Większość z nich mówiła, że to świetne przebranie” – relacjonował mężczyzna norweskim mediom.

W tym samym czasie policja w Bergen otrzymała od mieszkańców telefony z informacją o chodzącym po ulicach uzbrojonym terroryście. „Gdy otrzymujemy zgłoszenie o mężczyźnie z pistoletem w kieszeni oraz automatyczną bronią na ramieniu, to traktujemy je bardzo poważnie” – powiedział Terje Magnussen z lokalnej policji. Polak został niedługo później zatrzymany oraz ukarany mandatem w wysokości 12 tys. koron (5,2 tys. złotych) za szerzenie niepokoju oraz posiadanie noża. Noszony przez niego pas z imitacją materiałów wybuchowych został zniszczony. „Takie stroje budzą strach i nie należą do naszego pejzażu” – tłumaczył Magnussen.

Ukarany mandatem Polak, który na co dzień zajmuje się renowacją mebli i ma zdolności plastyczne, wyjaśniał, że chciał jedynie „mieć przebranie, jakiego nikt nie ma”. „Poświęciłem temu sporo czasu. Lubię takie wyzwania” – powiedział dziennikarzom. Dodał, że nie miał przy sobie noża, lecz jedynie narzędzie, jakiego używa przy pracy z meblami. „Rozumiem, że policja musiała mnie sprawdzić, nie akceptuję jednak mandatu” – powiedział Polak. (PAP)

Categories: Świat

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*