Macron po zwycięstwie: kochajmy Francję!

Macron po zwycięstwie: kochajmy Francję!

Kochajmy Francję! – zaapelował niezależny kandydat Emmanuel Macron, który w niedzielę odniósł zwycięstwo w II turze wyborów prezydenckich we Francji. Zapowiedział walkę z podziałami we francuskim społeczeństwie.

„Będę walczył z podziałami, które nas niszczą” – powiedział Macron w pierwszym przemówieniu po zwycięstwie.

Wcześniej mówił, że jest świadom gniewu, wątpliwości i niepokoju, jaki wyrazili Francuzi podczas wyborów. Dodał, że wyniki uzyskane przez kandydatów skrajnych partii obligują go do pojednania narodu. Powiedział też, że na jego barkach przez kolejne pięć lat – tyle trwa kadencja francuskiego prezydenta – będzie spoczywała odpowiedzialność za uspokojenie obaw Francuzów.

„Moją odpowiedzialnością będzie zgromadzenie razem wszystkich kobiet i mężczyzn gotowych stawić czoło gigantycznym wyzwaniom, jakie nas czekają” – dodał.

Zapowiedział m.in. ponowne zacieśnienie więzów między Europą a „narodami, które ją tworzą”. Dodał, że Francja będzie w pierwszym szeregu walki z terroryzmem „zarówno u siebie, jak i za granicą”.

„Z pokorą, oddaniem i zaangażowaniem będę służył Francji w waszym imieniu. Niech żyje Republika, niech żyje Francja!” – zakończył przemówienie. (PAP)

Na zdj.: Emmanuel Macron, fot. EPA/LIONEL BONAVENTURE / POOL MAXPPP OUT

Categories: Świat

Comments

  1. RP
    RP 7 maja, 2017, 16:53

    Francuzi zrobili to co potrafia robic najlepiej: poddali sie.

    Reply this comment
    • zza kałuży
      zza kałuży 8 maja, 2017, 01:02

      Wolskie chłopstwo powinno być wdzięczne. Francuzi nie przestaną dawać swoich euro nierobom pod Łomżą, Mońkami, Tarnowem czy gdzieś w kieleckiem, gdzie psy szekają doopami.
      Gdyby wygrała faszystka forsa dla wolskiego chłopstwa zaraz by się skończyła i wszyscy Wolacy zostaliby zaraz wykopani z francuskich zmywaków. Do Reichu. 😉

      Reply this comment
  2. zza kałuży
    zza kałuży 8 maja, 2017, 01:09

    A co do poddawania się to czy nie przypadkiem polska prawdziwie katolicka Walewska nie położyła się pod pewnym Francuzem?
    Jak najszerzej rozsuwajac swoje prawdziwie katolickie krocze?
    Dla ojczyzny ratowania, oczywiście, dla ojczyzny ratowania… za pomocą katolickiego krocza.

    Reply this comment

Write a Comment

Your e-mail address will not be published.
Required fields are marked*